Co z okiem Kamili Sellier? Są nowe informacje ws. zdrowia Polki
Dramatyczny wypadek Kamili Sellier zmroził krew w żyłach kibiców. Polka, uderzona płozą rywalki, zakrwawiona natychmiast trafiła do szpitala. Gdy fani z niepokojem czekali na najnowsze wieści, oficjalny komunikat wydał PKOl. "Jest bardzo dzielna" – czytamy w oświadczeniu, które przyniosło wyczekiwany przełom w sprawie stanu jej oka.
2026-02-21, 10:08
- Igrzyska 2026: terminarz 21 lutego. O której startują dzisiaj Polacy?
- Brat mistrza nie odpuszcza! Konrad Tomasiak wystrzelił w Zakopanem [wideo]
- Klaudia Adamek przeszła do historii igrzysk! Jest pierwsza
Co się dzieje z Kamilą Sellier?
Kamila Sellier podczas walki w ćwierćfinale w short tracku na 1500 metrów uległa koszmarnemu wypadkowi. W momencie, gdy upadła, została trafiona w twarz płozą przez jedną z rywalek. Wówczas spadły jej okulary, a na lodzie polała się krew. Reprezentantka Biało-Czerwonych przez dłuższy czas nie podnosiła się z tafli. Szybko udzielono jej pomocy i ostatecznie przetransportowano do szpitala.
Najnowsze informacje o stanie zdrowia Sellier przekazała Katarzyna Kochaniak. Rzeczniczka PKOl-u ujawniła, że rozmawiała z doktorem prowadzącym.
"Kamila przechodzi właśnie tomografię, czekamy na wyniki. Później pojedzie do chirurga i on zdecyduje czy musi przejść operację, czy nie. Jeśli tak, zostanie kilka dni w szpitalu. Jeśli nie będzie takiej konieczności, to jutro wyjdzie ze szpitala" - cytował jej słowa portal sport.pl. Jednak okazało się, że Polka wymagała operacji.
Nowe informacje ws. stanu zdrowia Sellier
"Kamila jest obecnie w drodze na zabieg polegający na ponownym otwarciu rany, aby lekarze mogli dokładnie ocenić stan kości. Decyzja została podjęta po wynikach tomografii komputerowej, które wykazały niewielkie złamanie" - poinformował PKOl.
"Po zabiegu Kamila pozostanie na noc w szpitalu na obserwacji. Jest bardzo dzielna – wstała z łóżka o własnych siłach. Przez cały czas są przy niej rodzice oraz lekarz reprezentacji" - zaznaczono.
Kamila Sellier już po operacji
- Kamila przeszła zabieg, w którym ta naruszona kość - co wyszło na tomografii - została "poskładana" i wszystko zostało oczyszczone - dodał na antenie Eurosportu Konrad Niedźwiedzki.
- Dzisiaj już wstała, jest mocno opuchnięta, nie za wiele spała w nocy i czekają ją kolejne testy. Z tego, co przekazywał mi jeszcze wczoraj wieczorem szef misji medycznej doktor Hubert Krzysztofiak, to dzisiaj (Kamilę czeka przyp.red.) test ruchomości gałki ocznej — powiedział.
Szef Polskiej Misji Olimpijskiej w Eurosporcie kontynuował, że Sellier miała bardzo dużą opuchliznę. - Są delikatne złamania w kości policzkowej, która została poprawiona już na sali operacyjnej w nocy. Teraz czekamy na testy i dalszą diagnostykę. Nie mam jeszcze informacji, jak długo Kamila zostanie jeszcze w szpitalu. Podejrzewam, że będzie ciężko, żeby wyszła(dzisiaj przyp.red.).
Źródło: PolskieRadio24.pl/sport.pl, Eurosport/mw