Alarm w polskiej kadrze przed barażami. Matty Cash kontuzjowany

Matty Cash nie dokończył środowego meczu Aston Villi z Chelsea z powodu urazu łydki. Trener Unai Emery potwierdził problemy zdrowotne reprezentanta Polski. Kontuzja prawego obrońcy to kolejna zła wiadomość dla polskiej kadry na trzy tygodnie przed barażami o mistrzostwa świata.

2026-03-05, 08:47

Alarm w polskiej kadrze przed barażami. Matty Cash kontuzjowany
Matty Cash kontuzjowany tuż przed barażami o mistrzostwa świata 2026. Foto: REUTERS

Czytaj więcej:

Matty Cash kontuzjowany w meczu Aston Villi. Unai Emery zabrał głos

Matty Cash przedwcześnie zakończył środowy mecz, w którym Aston Villa przegrała 1:4 z Chelsea. Reprezentant Polski rozpoczął spotkanie w podstawowym składzie, jednak pod koniec pierwszej połowy zgłosił problemy zdrowotne. Po interwencji sztabu medycznego dograł do gwizdka, ale po przerwie nie wrócił już na boisko, a w jego miejsce pojawił się Lamare Bogarde. Kontuzja zawodnika to duży problem w kontekście zbliżających się baraży o mundial.

Informacje o urazie polskiego obrońcy potwierdził na pomeczowej konferencji prasowej trener Aston Villi. Unai Emery przekazał pierwsze szczegóły dotyczące stanu zdrowia piłkarza. — Sprawdzimy to dokładnie w czwartek. Zrobimy skan. Miejmy nadzieję, że to nie będzie długa przerwa. Miał pewne problemy z łydką — powiedział szkoleniowiec, cytowany przez serwis birminghammail.co.uk.

Dokładna diagnoza i czas potencjalnej rekonwalescencji Matty'ego Casha będą znane po przeprowadzeniu szczegółowych badań medycznych. Sytuacja ta budzi niepokój w sztabie reprezentacji na trzy tygodnie przed półfinałowym meczem barażowym z Albanią na PGE Narodowym w Warszawie. W przypadku wygranej Polacy zagrają na wyjeździe ze zwycięzcą meczu Ukraina – Szwecja.

Problemy w obronie reprezentacji Polski. Uraz Jana Bednarka

Kontuzja Matty'ego Casha to niejedyny kłopot w formacji defensywnej reprezentacji Polski przed marcowym zgrupowaniem. We wtorkowym spotkaniu Pucharu Portugalii pomiędzy FC Porto a Sportingiem CP urazu nabawił się również Jan Bednarek. Środkowy obrońca został uderzony łokciem w klatkę piersiową przez napastnika rywali, Luisa Suareza.

Klub z Porto wydał po meczu komunikat w sprawie stanu zdrowia polskiego zawodnika, informując, że nabawił się on stłuczenia żeber. FC Porto nie określiło dokładnego czasu pauzy, jednak leczenie tego typu urazu może potrwać do czterech tygodni. Istnieje więc realne ryzyko, że 29-latek nie zdąży wykurować się na spotkanie z Albanią.

Źródło: PolskieRadio24.pl/mg

Polecane

Wróć do strony głównej