Nagły problem w sztabie Świątek. Trener Roig operowany w Warszawie
Iga Świątek po zwycięstwie nad Caty McNally w turnieju WTA w Rzymie opowiedziała nie tylko o samym meczu, ale również o problemach zdrowotnych swojego trenera Francisco Roiga. Polka zdradziła, że Hiszpan doznał poważnej kontuzji i musiał polecieć do Warszawy na operację.
2026-05-08, 18:20
- Zakończył karierę i nic nie powiedział. Cichy koniec polskiego mistrza olimpijskiego
- Absurdy Ekstraklasy. 4 zespoły mogą zagrać w LM lub spaść do 1. ligi
- Dyrektor klubu chce sprowadzić Lewandowskiego. W ogóle się z tym nie krył
Francisco Roig kontuzjowany. Świątek odsłania kulisy
Roig pojawił się jednak ponownie w stolicy Włoch i mimo trudności wspiera liderkę polskiego tenisa podczas turnieju. – Chciał wrócić, naprawdę doceniam to, że on tu jest, bo na pewno nie jest mu lekko. Ale staramy się otoczyć go opieką i pokazać wysiłki teamu – powiedziała Świątek.
Jak wyjaśniła tenisistka, do urazu doszło podczas treningu na Piazza del Popolo w Rzymie. Hiszpański szkoleniowiec zerwał ścięgno Achillesa. – Stało się to podczas treningu. Poleciał na operację do Warszawy, a potem wrócił do Rzymu – zdradziła Polka.
Świątek przyznała, że sytuacja jest trudna organizacyjnie, bo trener ma obecnie nogę w gipsie i nie może normalnie poruszać się po korcie. – Nie jest teraz łatwo podczas treningów, bo on nie może być przy mnie, ale na pewno damy radę – zapewniła.
Światek myślała, że Roig żartuje
Trzecia zawodniczka rankingu podkreśliła również, że Roig od początku imponował jej spokojem mimo bólu. – On był taki dzielny w tamtym momencie. Myślałam na początku, że on żartuje – opowiadała.
Polka zaznaczyła też, że uraz szkoleniowca nie wpływa na ich relacje i codzienną współpracę. – Jego wsparcie nadal jest i on jest w stanie wykonywać swoją pracę, tylko po prostu logistycznie musimy się do tego dostosować. On tak dobrze to przyjął i zniósł. Jest super pozytywną osobą – podkreśliła Świątek.
Francisco Roig opuścił tylko jeden trening swojej zawodniczki. Mimo problemów zdrowotnych cały czas pozostaje blisko zespołu podczas turnieju w Rzymie.
W piątek Iga Świątek awansowała do kolejnej rundy po długim i wymagającym spotkaniu z Caty McNally. Polka wygrała 6:1, 6:7 (5-7), 6:3, a mecz trwał dwie godziny i 43 minuty. Kolejną rywalką Raszynianki będzie w niedzielę albo rozstawiona z numerem 28. Amerykanka Emma Navarro, albo Włoszka Elisabetta Cocciaretto.
Źródło: PolskieRadio24.pl/PAP/ah