- W niedzielnym wyścigu o GP Eifel Daniel Ricciardo zajął trzecie miejsce. Było to pierwsze podium Renault od 10 lat
- Zespół potwierdził, że testy wykonane u kierowców dały wynik negatywny
- Dotychczas jedynym kierowcą F1 zakażonym koronawirusem SARS-CoV-2 był Sergio Perez z Racing Point
Badania wykonano po niedzielnym wyścigu o Grand Prix Eifel, gdy ekipa przenosiła się na tor w Barcelonie, gdzie testy miał prowadzić dwukrotny mistrz świata Hiszpan Fernando Alonso, który od sezonu 2021 wraca do zespołu z Enstone.
WRC: plotki o starcie Roberta Kubicy na Monzy
Sześć osób na kwarantannie zostało zatrzymanych w hotelu w Barcelonie, nie brali udziału w zajęciach na torze La Catalunya. Nie wiadomo, czy będą one mogły wrócić do zespołu przed kolejną rundą mistrzostw świata F1 - wyścigiem o Grand Portugalii zaplanowanym na 25 października.
Zespół potwierdził także, że testy wykonane u kierowców teamu Australijczyka Daniela Ricciardo i Francuza Estebana Ocona oraz pracowników serwisu bezpośrednio obsługujących bolidy dały wyniki negatywne.
To kolejny przypadek ujawnienia COVID-19 w ekipie F1. Takie przypadki wcześniej ujawniono już m.in. w ekipach Racing Point i McLaren, ostatnio w zespole mistrza świata Mercedesie. Dotychczas jedynym zakażonym kierowcą był Meksykanin Sergio Perez z Racing Point.
Najbliższa runda mistrzostw świata - Grand Prix Portugalii - 25 października na Autodromo Internacional do Algarve w Portimao.
Czytaj także: