Sprawa zaczęła się od informacji medialnych, jakie pojawiły się pod koniec sierpnia. Wynikało z nich, że w Szkole Mistrzostwa Sportowego w Łomiankach dochodziło do naruszania nietykalności psychicznej i fizycznej koszykarek przez jednego ze szkoleniowców.
Ujawniono, że miało miejsce szarpanie zawodniczek, komentowanie ich wyglądu fizycznego i wiele innych traumatycznych dla podopiecznych zachowań trenera.
- Byłam świadkiem wyzwisk, przemocy psychicznej, manipulacji i wielu innych nieprofesjonalnych zachowań, które przekładały się na zdrowie psychiczne moich koleżanek - potwierdziła jedna z zawodniczek.
O problemie ośrodka SMS w Łomiankach posłowie rozmawiali podczas posiedzenia komisji, które odbyło się 1 października. Wtedy to zdecydowano, że zostanie w tej sprawie przygotowany dezyderat, który będzie skierowany do Prezesa Rady Ministrów.
W czwartek na posiedzeniu komisji w sprawie przeciwdziałania domniemanym naruszeniom nietykalności psychicznej i fizycznej w środowisku sportowym, dezyderat został jednogłośnie przyjęty przez parlamentarzystów.
Obecna na posiedzeniu sekretarz stanu w Ministerstwie Sportu i Turystyki Anna Krupka powiedziała, że resort w pełni go popiera i już podjął działania mające na celu zapobieżenie takim nagannym zachowaniom.
Poseł Jakub Rutnicki (KO) przypomniał, że trwają prace nad nowelą ustawy o sporcie, w której pojawią się zapisy dotyczące tego zjawiska.
Czytaj także: