more_horiz
Wiadomości

El. MŚ 2022: Matty Cash wbija szpilkę Zbigniewowi Bońkowi. "Nie chciał mnie wysłuchać"

Ostatnia aktualizacja: 10.11.2021 07:36
Obrońca reprezentacja Polski Matty Cash udzielił wywiadu brytyjskiemu "Guardianowi". w którym ujawnił kulisy uzyskania obywatelstwa i powołania do kadry. 24-latek porównał również zachowanie byłego prezesa PZPN Zbigniewa Bońka i obecnego sternika związku Cezarego Kuleszy.
Matty Cash
Matty CashFoto: PA Images/Forum

Cash przyznał, że Boniek od początku był niechętny powołaniu go do kadry. - Poprzedni prezes związku, Zbigniew Boniek nie chciał mnie wysłuchać. Nie był niegrzeczny, ale nie "kupił" pomysłu, żebym grał dla Polski. Gdy pojawił się nowy prezes, od razu okazał się miły i pomocny, a ja czułem, że chce załatwić procedury jak najszybciej. Tak samo było z Paulo Sousą - powiedział.

Anglik z polskim paszportem opisał również jak wyglądały jego pierwsze kontakty z selekcjonerem kadry Paulo Sousą. - Kilka dni przed umówionym spotkaniem w polskiej ambasadzie trener zadzwonił do mnie i powiedział, że miło będzie spotkać się na miejscu i porozmawiać o mojej przyszłości. Wymieniliśmy uwagi o tym, jak gra Polska, o taktyce, formacjach i tym, jak będą wyglądać treningi. Poczułem, że mogę się w to wpasować. Oglądałem mecze Polaków i widziałem z jaką pasją i jaką agresją grają. Wierzę, że i ja będę umiał to zaimplementować - zadeklarował.

Obrońca Aston Villi zapewnia, że jego debiut w biało-czerwonych barwach będzie wyjątkowym momentem nie tylko dla niego, ale również dla jego rodziny. - Moja rodzina, zwłaszcza ze strony mamy, już jest dumna. Wszyscy są podekscytowani. Wiadomości, które dostałem od kibiców w mediach społecznościowych są niesamowite. Nie mogę doczekać się debiutu - oświadczył na łamach "Guardiana".

Pierwszą okazją do występu w koszulce z orłem na piersi będzie dla Casha piątkowy mecz z Andorą. Podczas listopadowego zgrupowania Biało-Czerwoni zmierzą się również z Węgrami. Od wyników obu meczów będzie zależał udział reprezentacji Polski w barażach o awans do mundialu w Katarze. Aby go wywalczyć bez oglądania się na wyniki rywali, Polacy muszą zdobyć co najmniej 4 punkty.

Mecz Andora - Polska 12 listopada o godzinie 20.45. Na transmisję  spotkania zapraszamy do radiowej Jedynki.

Czytaj także:

bg

Zobacz także

Zobacz także