- Kamil Glik, Arkadiusz Milik, Bartosz Bereszyński, Mateusz Klich, Karol Świderski, Damian Szymański i Michał Helik są zagrożeni absencją w pierwszym meczu baraży, które zaplanowano na marzec przyszłego roku
- Dwie żółte kartki w meczach eliminacji oznaczają przymusową pauzę
El. MŚ 2022: Portugalczyk sędzią meczu Polska - Węgry
Przepisy w eliminacjach MŚ są klarowne - druga żółta kartka oznacza przymusową pauzę w jednym meczu. Z tego względu z Andorą nie zagrali zawieszeni Jan Bednarek i Tymoteusz Puchacz, a w październikowym meczu z Albanią pauzował Karol Linetty.
W piątkowym spotkaniu z Andorą drugim żółtym kartonikiem ukarany został Grzegorz Krychowiak. Oznacza to, że "Krycha" będzie przymusowo pauzował w poniedziałkowym meczu z Węgrami w Warszawie. Będzie to ostatnie spotkanie Biało-Czerwonych w grupie I.
Siedmiu zagrożonych
Polacy są już pewni udziału w barażach o awans na mundial, które odbędą się w marcu przyszłego roku. Absencja Krychowiaka w starciu z "Bratankami" oznacza, że pomocnik FK Krasnodar na pewno będzie mógł wystąpić w półfinale baraży. Niestety, aż siedmiu innych Biało-Czerwonych nie może być tego pewna.
Kamil Glik, Arkadiusz Milik, Bartosz Bereszyński i Mateusz Klich to piłkarze, których selekcjoner polskiej kadry Paulo Sousa wystawił od 1. minuty spotkania z Andorą. Każdy z nich jest do dyspozycji Portugalczyka także na spotkanie z Węgrami, ale musi uważać, by w poniedziałek nie otrzymać żółtego kartonika.
To samo dotyczy trzech innych reprezentantów Polski. Zagrożeni przymusową pauzą są bowiem Karol Świderski, Damian Szymański i Michał Helik. Łącznie aż siedmiu Biało-Czerwonych nie może otrzymać upomnienia w poniedziałkowym starciu z Madziarami.
Odpoczynek mało prawdopodobny
Sousa mógłby dać im odpocząć, jednak... mecz z Węgrami wciąż jest ważny. Choć Biało-Czerwoni są już pewni gry w barażach, a szanse na wyprzedzenie prowadzących w grupie I Anglików są bliskie zera, wygrana w poniedziałek jest niezbędna w kontekście rozstawienia przed barażami.
Najlepsze sześć drużyn z drugich miejsc w grupach będzie bowiem rozstawiona w pierwszej fazie baraży. Dodatkowo rozstawione ekipy rozegrają te mecze u siebie.
Czytaj także:
/empe