- W tegorocznej edycji WTA Finals zagrają Iga Świątek, Aryna Sabalenka, Coco Gauff, Jelena Rybakina, Jessica Pegula, Ons Jabeur, Marketa Vondrousova i Karolina Muchova
- Turniej odbędzie się w meksykańskim Cancun i zostanie rozegrany w dniach 29 października - 5 listopada
- Losowanie grup zaplanowano na 27 października
Turniej WTA Finals tradycyjnie kończy sezon najlepszych tenisistek. W imprezie uczestniczy osiem najwyżej notowanych zawodniczek w przeciągu całego roku.
Tegoroczna edycja imprezy odbędzie się w dniach 29 października - 5 listopada w meksykańskim Cancun. Choć w kalendarzu WTA Tour pozostało jeszcze kilka mniej punktowanych turniejów, wiadomo, już które zawodniczki zakwalifikowały się do finału sezonu.
Świątek z Sabalenką nie w fazie grupowej
W czwartek poznaliśmy koszyki przed losowaniem fazy grupowej WTA Finals. Osiem zawodniczek zostanie podzielonych na dwie czteroosobowe grupy.
Iga Świątek, która we wrześniu po niemal 1,5 roku straciła prowadzenie w światowym rankingu, znalazła się w pierwszym koszyku razem z Białorusinką Aryną Sabalenką. Oznacza to, że do starcia Polki z aktualną liderką rankingu nie dojdzie w fazie grupowej.
Zawodniczka z Raszyna niedawno straciła prowadzenie w rankingu WTA na rzecz Aryny Sabalenki. Na szczyt Iga Świątek może jednak powrócić po turnieju WTA Finals w Cancun, który rozpocznie 29 października. Do "zgarnięcia" będzie bowiem aż 1500 rankingowych punktów.
Drugi koszyk utworzyły Amerykanka Coco Gauff i reprezentująca Kazachstan Jelena Rybakina, trzeci Amerykanka Jessica Pegula i Tunezyjka Ons Jabeur, a w czwartym znalazły się Czeszki Marketa Vondousova oraz Karolina Muchova.
Garcia nie obroni tytułu sprzed roku
Do losowania grup pozostało jeszcze trochę czasu, gdyż ceremonię zaplanowano na 27 października. Z każdej grupy po dwie najlepsze zawodniczki awansują do półfinału. Zwyciężczynię poznamy po finale, który zostanie rozegrany 5 listopada.
Przed rokiem turniej WTA Finals odbył się w amerykańskim Fort Worth, a triumfatorką okazała się Francuzka Caroline Garcia, która tym razem nie zakwalifikowała się jednak do imprezy kończącej sezon.
Czytaj także:
/empe