more_horiz
Wiadomości

LM siatkarzy: Jastrzębski Węgiel zaskoczony? "Nie spodziewaliśmy się tak trudnego meczu"

Ostatnia aktualizacja: 23.11.2023 11:27
- Nie spodziewaliśmy się tak trudnego spotkania. To nas trochę uśpiło – przyznał siatkarz Jastrzębskiego Węgla Jakub Popiwczak po pokonaniu u siebie hiszpańskiego Guaguas Las Palmas 3:0 na inaugurację fazy grupowej Ligi Mistrzów.
Siatkarze Jastrzębskiego Węgla rozpoczęli Ligę Mistrzów od zwycięstwa
Siatkarze Jastrzębskiego Węgla rozpoczęli Ligę Mistrzów od zwycięstwa Foto: PAP/Zbigniew Meissner

- Wiedzieliśmy, że rywale awansowali do fazy grupowej z kwalifikacji, że przyjechali z terenu bardziej się nam kojarzącego z wakacjami niż z siatkówką, a pokazali, iż potrafią grać na całkiem dobrym poziomie – dodał libero mistrzów Polski.

Jastrzębski Węgiel musiał się wysilić

Jak podkreślił, zwłaszcza w trzecim secie mistrzowie Polski musieli wspiąć się na wyżyny.

- Trzeba było wyszarpać zwycięstwo, skończyć mecz. Podświadomie wiedziałem, że jeśli będziemy w tej trzeciej partii cierpliwi, to nasze szanse przyjdą i wtedy trzeba je wykorzystać. I w końcówce je mieliśmy, a Rafał Szymura z Tomkiem Fornalem to wykorzystali – ocenił reprezentant Polski.

W kolejnych meczach będzie trudniej?

Pozostałymi rywalami Jastrzębskiego Węgla w grupie D są trzeci zespół ligi niemieckiej - SVG Luneburg oraz wicemistrz Czech - Jihostroj Czeskie Budziejowice.

- Każdy może sam ocenić potencjał przeciwników. Musimy się jednak skupiać na tym, żeby na boisku nie było aż tak nerwowo. Ale jeśli nawet takie mecze będą się zdarzać, że nie wszystko pójdzie po naszej myśli, to fajnie jest pokonać problemy, przeciwności i wygrać w trzech setach, bo to smakuje zdecydowanie lepiej niż gdyby było do trzy razy do 15 – podsumował.

Jastrzębski Węgiel w poprzedniej edycji doszedł do finału LM, w którym przegrał z Grupą Azoty ZAKSĄ Kędzierzyn–Koźle 2:3.

Czytaj także:

/empe, PAP

Zobacz także

Zobacz także