Tak komentowali ostatni skok Stocha w Zakopanem. Eurosport ujawnia kulisy
Kończący karierę sportową po tym sezonie Kamil Stoch oddał na Wielkiej Krokwi w Zakopanem ostatni skok w konkursie. Zawodnik z Zębu pożegnał się z kibicami. Te obrazki TV przechodzą do historii polskich skoków.
2026-01-12, 11:15
Skoki w Zakopanem. Ostatni skok Kamila Stocha
Kamil Stoch w swoim ostatnim konkursie w karierze w Zakopanem zajął 42 miejsce. Skoczkowie w niedzielę 11 stycznia zmagali się z bardzo trudnymi warunkami. Stoch oczekiwał na skok przy 12-stopniowym mrozie, a gdy otrzymał zgodę na swoją próbę, zdołał polecieć jedynie na odległość 119,5 m.
Kamil Stoch to król Wielkiej Krokwi. W Zakopanem podczas zawodów Pucharu Świata wygrywał pięć razy indywidualnie i raz w drużynie. Ostatni skok mistrza w rywalizacji tej rangi na skoczni pod Giewontem, na antenie Eurosportu komentowali Igor Błachut i Michał Korościel.
- Ledwo widać w tej śnieżycy sylwetkę Kamila Stocha - mówił Błachut. - Ruszył. Jak będzie wyglądał ten ostatni skok? Wygląda na to, że będą nerwy - mówił komentator o skoku trzykrotnego złotego medalisty olimpijskiego.
Źródło: X/Eurosport
Stoch: sportowo weekend do niczego, emocjonalnie zostanie ze mną do końca życia
Po skoku na Stocha czekali bliscy, w tym jego żona - Ewa Bilan-Stoch. Skoczek ze łzami w oczach wpadł w jej ramiona, co pokazało, jak wiele znaczył dla niego ten konkurs. Uścisk otrzymał także od dyrektora Pucharu Świata - Sandro Pertile.
- Pod względem sportowym ten weekend w Zakopanem był w moim wykonaniu do niczego. Nie nadawałem się do wykonania najprostszych rzeczy. Wcześniej marzyłem, a nawet sobie w głowie układałem jak bym chciał oddać te skoki w Zakopanem, a nawet jak śpiewam hymn. No, ale jak widać życie napisało swój scenariusz. Emocjonalnie jednak ten weekend był niesamowity i zostanie ze mną do końca życia. Te w sumie kilkadziesiąt tysięcy ludzi, którzy tutaj są, którzy gdy jechałem wyciągiem machali, wykrzykiwali podziękowania i słowa wsparcia... - mówił wzruszony Stoch.
Dodał, że to właśnie uświadomiło mu, że nie ma znaczenia jaki ten ostatni skok tu oddał. - Najważniejsze stało się to, że dotrwałem do tego momentu i mogę się ukłonić tym wszystkim kibicom, pożegnać uśmiechem i pomachać do nich. Nie musieli tu być, zwłaszcza po tym jak ostatnio marnie mi szło, a jednak byli, wspierali z całego serca. Zresztą od każdego na tej skoczni i wokół niej słyszałem podziękowania, niektórzy - tak jak ja - ocierali nawet łezkę - zakończył Stoch.
- Tomasiak zrobił coś, co zachwyciło kibiców. Sceny w Zakopanem
- Drabinka i terminarz. Z kim Iga Świątek zagra w Australian Open 2026?
- Kacper Tomasiak nie pojedzie na MŚ. Znamy powód
Źródło: PolskieRadio24.pl/ah