Lewandowski jednak zostanie w Barcelonie? Jedno zdanie podgrzało atmosferę
Robert Lewandowski cały czas nie ogłosił decyzji, która rozwiałaby wątpliwości dotyczące jego przyszłości. Umowa z FC Barceloną dobiega końca, a w grę na tym etapie wchodzi już tylko kilka opcji. Czy we wtorek polski napastnik jednym zdaniem zdradził, co postanowił?
2026-04-28, 18:01
- Media: Znamy rywali Polaków. Zmiana planów kadry
- Iga Świątek pokonała wirusa. Wtedy odbędzie pierwszy trening w Rzymie
- Semirunnij oddał olimpijski medal. Ujawniono kulisy zbiórki Łatwoganga
Lewandowski rozgrzał kibiców
Domysły dotyczące tego, co zrobi Robert Lewandowski, są cały czas obecne w mediach, kibice również zastanawiają się nad tym, jaki będzie następny krok zawodnika. W poniedziałek pojawiły się informacje, że decyzja zapadnie w najbliższych dniach. Snajper postanowił jednak skorzystać z okazji, by nieco namieszać wokół siebie.
Podczas relacji swojej żony na Instagramie piłkarz "gościnnie" pojawił się w końcówce nagrania. "Visca Barca" (tłum. "niech żyje Barca") - tak brzmiały jego słowa. Kibice szybko zaczęli spekulować, czy snajper nie przemyca tutaj treści, która dotyczy jego przyszłości.
Co dalej z Lewandowskim?
Według medialnych doniesień Barcelona chce zatrzymać napastnika, ale na nowych zasadach, które nie do końca odpowiadają zawodnikowi. Aby zostać w klubie, Polak musiałby zaakceptować niższe wynagrodzenie oraz rolę zmiennika.
Najbardziej realną alternatywą mają być przenosiny do Włoch. Agent piłkarza, Pini Zahavi, negocjuje z Juventusem, który widziałby u siebie jednego z najlepszych strzelców XXI wieku.
Źródło: PolskieRadio24.pl/ps