Dlaczego fundusze inwestycyjne liczą na wzrost aktywów
W dobie niskich stóp procentowych mamy i będziemy mieli stały przepływ środków z systemu bankowego do funduszy inwestycyjnych uważa wiceprezes Union Investment TFI Zbigniew Jakubowski.
2014-03-11, 17:39
Posłuchaj
Rozmówca portalu gospodarka.polskieradio.pl tłumaczy, że powód jest prosty - rynek funduszy inwestycyjnych oferuje zdecydowanie wyższą stopę zwrotu.
- Dzisiaj biorąc pod uwagę niską inflację, lokata bankowa daje nam zysk w okolicach dwóch procent. Oczywiście rachunki a’vista dają zero. W związku z tym nic dziwnego, że klienci bankowi poszukują wyższych i atrakcyjniejszych stóp zwrotu. Oczywiście pamiętając jednocześnie, że inwestując w agresywniejsze instrumentu godzą się na wyższe ryzyko – tłumaczy wiceprezes Jakubowski.
Ryzykiem można zarządzać
Mimo ryzyka, zdaniem wiceprezesa Union Investment TFI perspektywy dla rynku funduszy inwestycyjnych są obiecujące. Dodaje, że warto inwestować w fundusze i bacznie obserwować światową i polską koniunkturę, by odpowiednio wcześniej podjąć działania uprzedzające i na przykład umorzyć aktywa agresywne.
REKLAMA
- Jeśli chodzi o Union Investment to spodziewam się, że baza naszych aktywów wzrośnie. Byłbym zadowolony gdybyśmy osiągnęli poziom 9 miliardów aktywów. Teraz mamy 8,3 mld zł, więc myślę, że jest to coś, co powinniśmy osiągnąć, bo tak jak mówię z jednej strony postrzegamy rynek pozytywnie a z drugiej jest ten trend przenoszenia aktywów z banków do funduszy – mówi Zbigniew Jakubowski.
By osiągnąć ten cel (9 miliardów aktywów) w tym roku, Union Investment TFI szykuje kilka nowych produktów. Niestety o szczegółach wiceprezes mówić nie chciał. Dodał tylko, że nowe pomysły dotyczą zarówno części akcyjnej i tej bezpiecznej jak i tej części alternatywnej.
- Mówiąc o części alternatywnej mam na myśli produkty oparte na wyrafinowanych systemach, które wspomagają nas w podejmowaniu decyzji. To są takie rozwiązania powiedziałbym matematyczno – ekonometryczne. One dają też bardzo ciekawy pozytywne stopy zwrotu – tłumaczy wiceprezes Union Investment TFI.
Mówiąc o zagrożeniach wiceprezes Jakubowski wspomina oczywiście o, jak to nazwał, „awanturze krymskiej”.
REKLAMA
- Nie wiemy oczywiście, czy ten konflikt ograniczy się tylko do samego Półwyspu Krymskiego, czy też rozleje się na całą Ukrainę. Dla nas regionalnie jest to bardzo istotne. Natomiast z perspektywy świata zagrożeniem z jednej strony jest zmiana polityki łatwego pieniądza (druku tego pieniądza) z drugiej strony widzimy, że gospodarka chińska łapie bardzo wyraźną zadyszkę, co już odbija się na rynku surowcowym. W związku z tym radziłbym unikać krajów związanych z masowym wydobyciem tych surowców. Mowa o Rosji, Brazylii, Chile, RPA czy Indonezji – mówi Zbigniew Jakubowski.
Wartość aktywów Union Investment TFI wyniosła 7, 2 mld zł na koniec 2013 r.
Arkadiusz Ekiert
REKLAMA