Kreml: Kijów powinien negocjować z Noworosją, a nie z Rosją
Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow oświadczył, że aby zażegnać konflikt w południowo-wschodniej Ukrainie władze w Kijowie powinny negocjować z Noworosją, a nie FR, bo nie jest to konflikt między Ukrainą i Rosją, lecz konflikt wewnątrzukraiński.
2014-08-31, 18:39
Wcześniej prezydent Rosji Władimir Putin powiedział w wywiadzie telewizyjnym, że uzgodnił z ukraińskim prezydentem Petrem Poroszenką, że kryzys na Ukrainie zostanie uregulowany metodami pokojowymi, na drodze negocjacji.
Dmitrij Pieskow, doprecyzowując słowa rosyjskiego przywódcy, stwierdził, że kryzys ukraiński powinien być zażegnany na drodze negocjacji pomiędzy Ukrainą a Noworosją. Rosja - według niego - nie jest stroną tego konfliktu.
- Tylko Ukraina może porozumieć się z Noworosją, uszanować interesy Noworosji. Tylko w ten sposób można osiągnąć polityczne uregulowanie - podkreślił rzecznik Kremla. Pieskow podkreślił, że Noworosja powinna pozostać w składzie Ukrainy, a jej status powinny określić władze w Kijowie.
Kryzys na Ukrainie: serwis specjalny >>>
Określenie Noworosja stosowane jest w Rosji w odniesieniu do "konfederacji" Donieckiej Republiki Ludowej (DRL) i Ługańskiej Republiki Ludowej (ŁRL), proklamowanych przez separatystów na południowym wschodzie Ukrainy przy wsparciu Moskwy.
Wcześniej, w Imperium Rosyjskim, termin Noworosja był stosowany na określenie przyłączonych do Rosji w XVIII wieku, po wojnach z Turcją, ziem na północ od Morza Czarnego i Morza Azowskiego. Utworzono z nich Gubernię Noworosyjską, która istniała za czasów Katarzyny II w latach 1764-1775 oraz Pawła I - od 1796 do 1802 roku.
Ówczesna Noworosja obejmowała m.in. część dzisiejszej Ukrainy - obwody: doniecki, dniepropietrowski, zaporoski, mikołajowski, chersoński i odeski.
Zobacz galerię: DZIEŃ NA ZDJĘCIACH>>>
PAP, kk