Incydent na Bałtyku. Podczas manewrów doszło do kolizji
Okręt ratowniczy ORP Lech otarł się o dziób fregaty rakietowej ORP Generał Tadeusz Kościuszko.
2015-02-18, 16:24
Do zdarzenia doszło w trudnych warunkach pogodowych, podczas manewru podania holu.
- Nawet kolizja to zbyt duże słowo. Okręty po prostu otarły się o siebie. Nikomu nic się nie stało, ale zgodnie z procedurą jednostki musiały powrócić do macierzystego portu - powiedział portalowi trojmiasto.pl kpt. Przemysław Płonecki z 3. Flotylli Okrętów w Gdyni.
Jak poinformowało dowództwo 3. Flotylli Okrętów w Gdyni, w wyniku incydentu doszło do niegroźnego uszkodzenia poszycia kadłuba fregaty ORP Kościuszko.
Obie jednostki brały udział w ćwiczeniach w zwalczaniu okrętów podwodnych.
IAR, trojmiasto.pl, kk