Imigracyjny problem Włoch

Do Włoch rocznie przybywa 170 tys. uchodźców. Na temat problemu nielegalnej imigracji rozmawiali szefowie rządów Unii Europejskiej podczas ostatniego nadzwyczajnego szczytu UE. Według Andreasa Speisera z Instytutu Spraw Publicznych sukces tego szczytu jest połowiczny.

2015-04-27, 17:54

Imigracyjny problem Włoch
Włosi od wielu lat nie radzą sobie z problemem imigrantów a wsparcie krajów UE w tej kwestii jest niewystarczające/fot.flickr/Gerarde Geldmann

Posłuchaj

27.04.15 Andreas Speiser: „Z tych dziesięciu punktów, które Federica Mogherini proponowała szczytowi, niewiele zostało zrealizowanych (…)”.
+
Dodaj do playlisty

Podstawą do rozmów w Brukseli był 10-punktowy plan ws. migracji przygotowany przez Komisję Europejską. Wśród jego założeń było m.in. wzmocnienie unijnych misji patrolowych na Morzu Śródziemnym, dobrowolne przyjmowanie imigrantów przez kraje członkowskie, a także stworzenie systemu azylowego.

– Z tych dziesięciu punktów, które Federica Mogherini proponowała szczytowi, niewiele zostało zrealizowanych. Na przykład dobrowolność przyjmowania kontyngentów z uchodźcami przez kraje UE jest problematyczna – powiedział gość Polskiego Radia 24.

Włosi uważają, że ich kraj nadal sam będzie stawiać czoła fali uchodźców, ponieważ Europa nie była w stanie okazać solidarności. Chodzi o „podział imigrantów”, o którym niektóre państwa – jak Wielka Brytania, Węgry, Finlandia, Irlandia i kraje bałtyckie – nie chcą nawet słyszeć.

– Problemem jest również to, gdzie uchodźcy zostają na dłużej. Najczęściej chcą oni przedostać się do bogatszych krajów i tam uzyskać azyl – mówił w Polskim Radiu 24 Andreas Speiser.

Nadzwyczajny szczyt UE odbył się 24 kwietnia w Brukseli. Był reakcją na coraz częstsze katastrofy statków z imigrantami, którzy usiłują przedostać się z Afryki i Bliskiego Wschodu do Europy.

Polskie Radio 24/dds

Polecane

Wróć do strony głównej