Grzegorz Napieralski (Biało-Czerwoni) o uchodźctwie

Polska przyjmie 2 tys. osób w ramach unijnej pomocy uchodźcom. Czy dla Polaków problemem będzie wyznanie tych ludzi? – Jestem człowiekiem tolerancyjnym. Dla mnie kolor skóry, wyznanie oraz to, kto do jakiej partii należy naprawdę nie jest ważne. Jeśli więc ktoś jest ojcem lub matką rodziny, a my możemy mu pomóc, to powinniśmy mu pomóc, a nie dzielić się ze względu na religię – powiedział w Rozmowie Politycznej mówił Grzegorz Napieralski.

2015-07-10, 17:42

Grzegorz Napieralski (Biało-Czerwoni) o uchodźctwie
Grzegorz Napieralski , Biało-Czerwoni. Foto: wikipedia.com

Posłuchaj

10.07.15 „Uchodźcy przyjeżdżający do Polski na zawsze będą musieli się zasymilować (…)”
+
Dodaj do playlisty

Zdaniem gościa Polskiego Radia 24, Polska winna pomóc osobom prześladowanym w swoich państwach, szczególnie ze względu na to, że wtedy, kiedy Polacy potrzebowali takiej pomocy, inne kraje jej udzieli.

– Pytanie jest jednak takie, czy ta pomoc ma być doraźna – na czas trwania wojny i terroru w krajach, z których pochodzą uchodźcy, czy ma być to przesiedlenie dożywotnie, tak jak to było kiedyś z polskimi rodzinami, które uciekły z naszego kraju na zawsze. W tym drugim przypadku konieczna będzie asymilacja – mówił Grzegorz Napieralski.

Gość Rozmowy Politycznej komentował również zmiany w sprawie możliwości polityków zrzeczenia się immunitetu w kwestii mandatów za złamanie przepisów ruchu drogowego.

– Dobrze, że dzisiaj jest tak, że jeśli zostaniemy złapani na przekroczeniu prędkości, to po prostu nam policja wystawia mandat. Można ten mandat zapłacić i podlegać karze jak każdy inny obywatel. Przepisy powinny być równe dla wszystkich – stwierdził założyciel partii Biało-Czerwoni.

Z Grzegorzem Napieralskim rozmawiała Agnieszka Rucińska

Polskie Radio 24/dds

 

Polecane

Wróć do strony głównej