Maks Kraczkowski (PiS) o listach wyborczych
Prawo i Sprawiedliwość nie upubliczniło jeszcze swoich list wyborczych. – O opóźnieniu prezentacji „jedynek” zadecydowała inżynieria kampanii wyborczej. Chcemy bowiem, by przyciągnęła ona uwagę nie tylko naszych sympatyków, lecz także skłoniła do refleksji osoby, które wcześniej powierzyły swój głos innym zgrupowaniom – powiedział w Rozmowie Politycznej Maks Kraczkowski, poseł Prawa i Sprawiedliwości.
2015-08-04, 17:43
Posłuchaj
Prezes PiS Jarosław Kaczyński będzie „jedynką” w okręgu warszawskim w wyborach do Sejmu. Kandydatka na premiera PiS, Beata Szydło, wystartuje z okręgu chrzanowskiego. Listy Prawa i Sprawiedliwości będą wstępnie zatwierdzone w sierpniu. Ostateczne rozstrzygnięcia zapadną na początku września.
– Staramy się układać listy tak, by odzwierciedlały organizację regionalną. Osobiście jako parlamentarzysta Wielkopolski i szef okręgu pilskiego staram się również zapraszać maksymalnie dużo pań do kandydowania. Chcemy także rzetelnie podzielić mandaty – stosownie do dokonań polityków – mówił gość Polskiego Radia 24.
Maks Kraczkowski skomentował w Rozmowie Politycznej również niedzielny list biskupów Polski dotyczący stanowiska Kościoła w sprawie in vitro. Arcybiskupa Andrzej Dzięga ogłosił w nim, że katolik, który świadomie i dobrowolnie głosuje za dopuszczeniem metody in vitro, rozłącza się z Kościołem.
– Ton tej wypowiedzi to nie był zakaz ani nakaz, ale wskazanie na fundamenty wiary. Część tego listu miała jednak charakter ex catedra i budzi w części opinii publicznej mieszane uczucia – stwierdził poseł PiS.
Z Maksem Kraczkowskim rozmawiała Agnieszka Rucińska.
PR24/dds/pj