Niebezpieczne „Angliki”
W Polsce można już rejestrować samochody, które mają kierownicę po prawej stronie. Tego typu pojazdy jeżdżą m.in. po brytyjskich szosach, gdzie obowiązuje ruch lewostronny. – Infrastruktura drogowa w Polsce jest nieprzystosowana do tego typu aut – komentował w Polskim Radiu 24 Marcin Płassowski, stowarzyszenie „Kierowca.pl”.
2015-08-18, 16:08
Posłuchaj
Jak podkreślał gość Polskiego Radia 24, dopuszczenie do ruchu samochodów z kierownicą po prawej stronie negatywnie wpłynie na bezpieczeństwo polskich dróg. – Kierowca takiego pojazdu w wielu przypadkach, np. podczas wyprzedzania, nie będzie w stanie samodzielnie ocenić sytuacji – tłumaczył Marcin Płassowski.
W opinii eksperta, użytkowanie popularnych „Anglików” będzie kłopotliwe także dla samych użytkowników. – Wjeżdżając na parking, często trzeba pobrać bilet. Kierowca, siedząc po prawej stronie, aby to zrobić, będzie musiał w najpierw wyłączyć silnik, a potem przesunąć się na fotel pasażera. Podobna sytuacja może wystąpić przy bramkach wjazdowych na autostradzie – zauważył gość Polskiego Radia 24.
Kierowca, chcący zarejestrować w Polsce pojazd z kierownicą znajdującą się po prawej stronie, będzie musiał spełnić trzy warunki – wyskalować prędkościomierz samochodu w km/h, a także dostosować światła i lusterka auta do rodzimych dróg.
Argumentem przemawiającym za zakupem samochodu przystosowanego do ruchu lewostronnego jest często jego cena – tego typu pojazdy są tańsze. Jednak, jak oceniał Marcin Płassowski, rodzimi ubezpieczyciele zapewne zdecydują się na podwyższenie obowiązkowych składek OC w przypadku tego typu pojazdów.
Więcej w całej rozmowie.
Polskie Radio 24/mp/pj