Chwile grozy na A2. Auto potrąciło pracownika autostrady

Do niebezpiecznego wypadku doszło na autostradzie A2 na terenie województwa wielkopolskiego. Przejeżdżający trasą pojazd potrącił pracownika obsługi autostrady.

2026-04-21, 21:46

Chwile grozy na A2. Auto potrąciło pracownika autostrady
Prace na autostradzie (zdjęcie ilustracyjne). Foto: WOJCIECH STROZYK/REPORTER/East News

Wypadek na A2. Auto potrąciło pracownika autostrady

Groźny wypadek na autostradzie A2 miał miejsce we wtorek 21 kwietnia. Na odcinku pomiędzy Trzcielem a Nowym Tomyślem (województwo wielkopolskie) samochód osobowy potrącił pracownika obsługi autostrady. Trasa w kierunku Warszawy została zablokowana.

Spółka Autostrada Wielkopolska (AWSA) przypomniała we wtorek, że kwiecień to czas rozpoczęcia wiosennych prac utrzymaniowych na A2 i częstsza obecność pracowników na pasach ruchu. By zapewnić im maksimum bezpieczeństwa na koncesyjnym odcinku A2 Świecko-Konin, ruszyła kampania społeczna "Zauważ nas! Zareaguj! Zwolnij". Jej celem jest zwrócenie szczególnej uwagi na ludzi i sprzęt pracujące na drodze oraz uświadomienie kierowcom, że przestrzeganie zasad zawartych w tytule akcji zapewni bezpieczeństwo zarówno kierowcom, jak i pracownikom drogowym.

"Ranne cztery osoby"

"Mimo dobrego zabezpieczenia i znaków ostrzegawczych nadal zdarzają się przypadki najechania na urządzenia zabezpieczające prace. Tylko w ubiegłym roku Autostrada Eksploatacja, na obsługiwanym przez siebie odcinku A2 między Świeckiem a Koninem, odnotowała 14 zdarzeń z pracującym na drodze sprzętem.

Z danych przekazanych przez GDDKiA wynika, że w ubiegłym roku na autostradach będących w jej zarządzie doszło do 29 zdarzeń z udziałem służb utrzymaniowych. Ranne zostały cztery osoby" - podała AWSA.

Bezpieczeństwo pracowników autostrady

By zapewnić bezpieczeństwo nie tylko pracownikom, ale też osobom podróżującym autostradą A2, w miejscu wykonywania prac stosowane są specjalne energochłonne osłony, wyposażone w tablice sygnalizacyjne, których zadaniem jest zabezpieczenie robót prowadzonych na jezdni autostrady.

"Aby mycie barier, znaków drogowych, kolumn alarmowych oraz naprawa powstałych po zimie spękań czy koszenie pasa rozdziału, a nawet zbieranie z autostrady wyrzuconych przez kierowców śmieci, mogły odbywać się dla wykonujących te prace utrzymaniowców bezpiecznie, potrzebna jest współpraca z kierowcami i ich uwaga, skierowana na to, co dzieje się przed nimi na drodze" - przekazała spółka.

Czytaj także:

Prace na autostradzie. "Obawa i stres"

AWSA podkreśliła, że wykonywanie prac na autostradzie pod ruchem, nawet gdy pracownicautostradyy są zabezpieczeni w najwyższym stopniu, wiąże się z dużą obawą i stresem. Autostrady i drogi szybkiego ruchu to trasy podwyższonych prędkości. Dlatego tak ważne jest zdjęcie nogi z gazu w odpowiednim momencie, bez przeceniania umiejętności i wiary w urządzenia pokładowe.

Źródło: PAP/hjzrm

Polecane

Wróć do strony głównej