SMS-y i anonimowe listy. Inspektor pracy z Lublina z zarzutami stalkingu

Okręgowy inspektor pracy w Lublinie Włodzimierz B. idzie na urlop wypoczynkowy, a po nim ma się oddać do dyspozycji swojego szefa, Marcina Staneckiego - dowiedziało się Polskie Radio Lublin. Chodzi o sprawę nękania.

2026-04-21, 10:24

SMS-y i anonimowe listy. Inspektor pracy z Lublina z zarzutami stalkingu
Włodzimierz B.Foto: Państwowa Inspekcja Pracy

Zarzuty wobec Włodzimierza B. Nękał swoje ofiary SMS-ami i anonimowymi listami

Włodzimierz B. - okręgowy inspektor pracy w Lublinie - w prokuraturze usłyszał zarzuty dotyczące uporczywego nękania kilku osób. - Jestem zszokowany tym co się stało - przyznaje w rozmowie z Polskim Radiem Lublin Marcin Stanecki, główny inspektor pracy.

Stanecki przyznał, że "dla niego te doniesienia były jak uderzenie obuchem w głowę". Wyjaśnił, że wyraził zgodę na urlop wypoczynkowy dla Włodzimierza B., m.in. po to, aby ten mógł się zapoznać z oficjalnymi dokumentami z prokuratury. Jednocześnie zobowiązał go do przedstawienia pisemnych wyjaśnień.

- Ustaliliśmy, że wraca w przyszłym tygodniu i oddaje się do dyspozycji - powiedział Stanecki, zaznaczając, że jeśli potwierdzą się zarzuty dotyczące uporczywego nękania, urzędnik zrezygnuje z pełnionej funkcji.

Według śledczych Włodzimierz B. wysyłał pokrzywdzonym SMS-y, dzwonił do nich i wysyłał anonimowe listy zawierające treści znieważające.

Czytaj także:

Źródło: PolskieRadio24.pl/Polskie Radio Lublin/KZ

Polecane

Wróć do strony głównej