Partnerstwo Transpacyficzne
Stany Zjednoczone i jedenaście innych państw uzgodniło warunki Partnerstwa Transpacyficznego (TPP). To regionalna umowa o wolnym handlu. O dokumencie w Polskim Radiu 24 mówiła prof. Katarzyna Żukrowska, ekonomistka ze Szkoły Głównej Handlowej.
2015-10-07, 21:09
Posłuchaj
W nowej grupie ma uczestniczyć łącznie 12 państw – oprócz Stanów Zjednoczonych są to takie kraje, jak: Australia, Brunei Darussalam, Chile, Kanada, Japonia, Malezja, Meksyk, Nowa Zelandia, Peru, Singapur i Wietnam.
Jak mówiła w Polskim Radiu 24 prof. Katarzyna Żukrowska, w grupie znajdują się kraje o bardzo zróżnicowanym potencjale ekonomicznym. – Z jednej strony mamy państwa wysoko rozwinięte, a z drugiej kraje w dużej mierze rolnicze. Lepiej jest jednak inwestować w zacofaną gospodarkę niż wysyłać tam pieniądze pomocowe – podkreślała ekspertka.
W ocenie gościa Polskiego Radia 24, na TPP skorzystają wszystkie strony umowy. Ekspertka wskazywała przy tym na przykład Unii Europejskiej. – Hiszpania, Portugalia czy Polska, dołączając do Wspólnoty, były na niższym poziomie gospodarczym niż pozostałe kraje UE. Teraz jest on wyrównywany – mówiła prof. Katarzyna Żukrowska.
Ekonomistka w Świecie w Powiększeniu mówiła także o wpływie porozumienia ws. TPP na negocjowaną umowę o wolnym handlu między Stanami Zjednoczonymi a Unią Europejską (TTIP).
W II części audycji dr Łukasz Kister z Collegium Civitas oceniał, czy wzrost napięcia między Izraelem a Palestyną jest chwilowy, czy też w najbliższej przyszłości należy spodziewać się dalszej eskalacji konfliktu.
Gospodarzem programu był Jarosław Kociszewski.
Polskie Radio 24/mp/wt