Rosjanom nie podoba się gra "Kolejka". IPN: nie wprowadzimy zmian

Rosja domaga się wycofania ze sprzedaży wymyślonej przez IPN gry "Kolejka" - dowiedziała się Informacyjna Agencja Radiowa.

2016-03-17, 13:38

Rosjanom nie podoba się gra "Kolejka". IPN: nie wprowadzimy zmian
Gra planszowa "Kolejka" została wydana przez Instytut Pamięci Narodowej w 2011 roku . Foto: flickr/Mike_Deyer

Posłuchaj

Dyrektor Biura Edukacji IPN Andrzej Zawistowski odpiera rosyjskie zarzuty dotyczące gry "Kolejka" (IAR)
+
Dodaj do playlisty

Dystrybutorowi gry w Rosji zagrożono wycofaniem wszystkich produktów z rynku.

Tamtejszy urząd konsumentów twierdzi, że otrzymuje skargi od obywateli. Chodzi o to, że w instrukcji gry krytycznie został opisany ustrój komunistyczny. Jest tam też informacja o tym, że Związek Radziecki pogwałcił ustrój innego kraju, którego obywatele musieli żyć w narzuconym im systemie - komunistycznym reżimie. Urząd domaga się zmian w treści gry.

Zobacz serwis - II wojna światowa >>>

Dyrektor Biura Edukacji IPN Andrzej Zawistowski powiedział, że te zarzuty są absurdalne i wynikają z rosyjskiej koncepcji polityki historycznej. Przyjmowanie przez Rosję historii Związku Radzieckiego jako własnej prowadzi do tego, że niektórzy Rosjanie uważają, że krytyka Związku Radzieckiego jako państwa totalitarnego jest zarazem szkalowaniem współczesnej Rosji - tłumaczy Andrzej Zawistowski. To jest błąd, uważa dyrektor BEP IPN i jednocześnie dodaje, że taka sytuacja prowadzi do usprawiedliwiania agresji Związku Radzieckiego na Polskę w 1939 roku i jej zniewolenia do 1989.

REKLAMA

Andrzej Zawistowski powiedział, że zarzuty Rosjan dotyczą głównie treści związanych z tłem historycznym gry, a w minimalnym stopniu rozgrywki. Jak wyjaśnia głównym powodem obiekcji strony rosyjskiej jest kwestia podległości Polski Rzeczpospolitej Ludowej Związkowi Radzieckiemu.

Rozgrywka "Kolejki" osadzona jest w latach 80-tych ubiegłego wieku w czasach PRL-u. Ukazuje ponurą codzienność komunistycznego państwa przez pryzmat trudności z zaopatrzeniem.

Zobacz serwis - Stan wojenny >>>

Przedstawiciele rosyjskiego Państwowego Urzędu Ochrony Praw Konsumenta zagrozili producentowi - firmie Trefl, że jeżeli gra nie zostanie wycofana ze sprzedaży lub nie zostaną dokonane zmiany we wstępie, to z rosyjskiego rynku zostaną wyeliminowane wszystkie jej produkty. IPN jako właściciel licencji nie zgadza się na wprowadzenie zmian.

REKLAMA

IAR, to

Polecane

REKLAMA

Wróć do strony głównej