Marcin Kierwiński o głosowaniu „na dwie ręce”
Podczas głosowania sejmowego w sprawie wyboru sędziego Trybunału Konstytucyjnego, Małgorzata Zwiercan miała zagłosować za Kornela Morawieckiego. – Głosowanie jednej z posłanek za innego posła to ewidentne przestępstwo – utrzymywał w Rozmowie Politycznej Marcin Kierwiński, poseł Platformy Obywatelskiej.
2016-04-18, 18:29
Posłuchaj
Posłanka Kukiz 15’ podczas czwartkowego głosowania w Sejmie miała oddać głos w imieniu innego posła.
– Głosowanie za kogoś w Sejmie to przestępstwo. Pani poseł powinna przeprosić swoich wyborców, ponieważ dopuściła się łamania prawa – stwierdził w Polskim Radiu 24 Marcin Kierwiński.
Poseł Platformy Obywatelskiej doszukuje się również winy w tej spawie w osobie marszałka Kuchcińskiego, który nie dopilnował procedur.
– Marszałek Kuchciński wiedział, że dochodzi do łamania prawa i nie zareagował (…). Chciałbym, żeby marszałek Sejmu realizował to, do czego został powołany przez Wysoką Izbę – ma czuwać nad jakością pracy w parlamencie – powiedział gość Rozmowy Politycznej.
Z Marcinem Kierwińskim rozmawiała Ewa Wasążnik.
Polskie Radio 24/dds/pj