NBA: cztery punkty Marcina Gortata i porażka Clippers. Kolejny wyczyn Jamesa Hardena

Marcin Gortat zdobył tylko cztery punkty, a jego Los Angeles Clippers przegrali u siebie z Utah Jazz 109:129 w środowym meczu ligi NBA. Kolejne świetne spotkanie rozegrał za to James Harden. Rozgrywający Houston Rockets tym razem uzyskał 58 punktów.

2019-01-17, 09:21

NBA: cztery punkty Marcina Gortata i porażka Clippers. Kolejny wyczyn Jamesa Hardena
Marcin Gortat w rozmowie z dziennikarką amerykańskiej TV FOX podczas "Polskiej Nocy" w NBA. Foto: Facebook Marcin Gortat/screen

Środkowy z Łodzi mecz rozpoczął w podstawowej piątce, a łącznie na parkiecie przebywał 15 minut. Trafił dwa z czterech rzutów z gry. Jego dorobek uzupełnia sześć zbiórek oraz dwie asysty. Popełnił jedną stratę i cztery faule.

Clippers wyrównaną walkę z Jazz toczyli tylko w pierwszej połowie. W drugiej goście systematycznie powiększali przewagę. Do zwycięstwa ekipę z Salt Lake City poprowadzili Donovan Mitchell i Rudy Gobert. Pierwszy uzyskał 28 punktów, a francuski środkowy dołożył 23 pkt i 22 zbiórki.

Wśród pokonanych na wyróżnienie zasługuje rezerwowy Lou Williams - 23 pkt.

Koszykarze z "Miasta Aniołów" przegrali czwarty mecz z rzędu. Z bilansem 24 zwycięstw i 20 porażek zajmują siódme miejsce w tabeli Konferencji Zachodniej. Kolejne spotkanie rozegrają w piątek - we własnej hali zmierzą się z broniącymi tytułu i prowadzącymi w zestawieniu Golden State Warriors (31-14).


Minionej nocy "Wojownicy" pokonali u siebie New Orleans Pelicans 147:140. Stephen Curry zdobył dla nich 41 pkt, natomiast Kevin Durant miał 30 pkt i 15 zbiórek.

W Houston, gdzie Rockets przegrali po dogrywce z Brooklyn Nets 142:145, kolejny popis dał Harden. Słynny brodacz w 18. meczu z rzędu zdobył więcej niż 30 punktów. Lepszą serię w latach 60. czterokrotnie notował jedynie legendarny Wilt Chamberlain. Jego najlepszy wynik to 65 kolejnych takich spotkań.

Pułap 50 punktów Harden osiągnął po raz czwarty w sezonie i 13. w karierze. W ostatnich pięciu meczach może się pochwalić średnią na niesamowitym poziomie 47,6 pkt. Powodów do zadowolenia tym razem jednak nie miał. Rockets na 2.29 min przed końcem czwartej kwarty wygrywali różnicą 11 punktów. W dogrywce natomiast roztrwonili siedmiopunktowe prowadzenie.


Gospodarze oddali aż 70 rzutów za trzy punkty, co jest rekordem NBA. Trafili jednak tylko 23 (32,9 proc.). Skuteczność Hardena w tym elemencie wyniosła nieco ponad 25 procent (5/19).

- Jestem sfrustrowany, naprawdę bardzo sfrustrowany - wyrzucił z siebie Harden.

Bohaterem Nets był rezerwowy Spencer Dinwiddie. 25-latek celnym rzutem za trzy punkty doprowadził do dogrywki, a łącznie na swoim koncie zapisał 33 pkt.

- Harden zdobył prawie 60 punktów, a nam i tak udało się wygrać. To dla naszej młodej drużyny bardzo solidny zastrzyk pozytywnej energii - powiedział Dinwiddie.


W Konferencji Wschodniej prowadzenie objęli koszykarze Milwaukee Bucks, którzy wygrali na wyjeździe z Memphis Grizzlies 111:101. Ich liderem tradycyjnie był Grek Giannis Antetokounmpo. Zdobył 27 pkt w zaledwie 22 minuty.

Z fotelem lidera pożegnało się Toronto Raptors. Kanadyjski zespół uległ w Bostonie miejscowym Celtics 108:117. Na nic zdał się dobry mecz Kawhiego Leonarda, który uzyskał 33 pkt. Wśród zwycięzców prym wiódł Kyrie Irving - 27 pkt i 18 asyst.

REKLAMA

Wyniki środowych meczów koszykarskiej ligi NBA:

Boston Celtics - Toronto Raptors 117:108
Dallas Mavericks - San Antonio Spurs 101:105
Detroit Pistons - Orlando Magic 120:115 (po dogrywce)
Golden State Warriors - New Orleans Pelicans 147:140
Houston Rockets - Brooklyn Nets 142:145 (po dogrywce)
Los Angeles Clippers - Utah Jazz 109:129
Memphis Grizzlies - Milwaukee Bucks 101:111
Portland Trail Blazers - Cleveland Cavaliers 129:112

Tabele: 

EASTERN CONFERENCE
ATLANTIC DIVISION
Z P Proc.
1. Toronto 33 13 .717 
2. Philadelphia 29 16 .644 
3. Boston 26 18 .591 
4. Brooklyn 23 23 .500 
5. New York 10 33 .233 

CENTRAL DIVISION

1. Milwaukee 32 12 .727 
2. Indiana 29 14 .674 
3. Detroit 19 24 .442 
4. Chicago 10 34 .227 
5. Cleveland 9 36 .200 

SOUTHEAST DIVISION

1. Miami 21 21 .500 
2. Charlotte 20 23 .465 
3. Orlando 19 25 .432 
4. Washington 18 26 .409 
5. Atlanta 14 30 .318 

WESTERN CONFERENCE

NORTHWEST DIVISION
1. Denver 29 14 .674 
2. Oklahoma City 26 17 .605 
3. Portland 27 19 .587 
4. Utah 25 21 .543 
5. Minnesota 21 23 .477 

PACIFIC DIVISION

1. Golden State 31 14 .689 
2. LA Clippers 24 20 .545 
3. LA Lakers 24 21 .533 
4. Sacramento 23 21 .523 
5. Phoenix 11 34 .244 

SOUTHWEST DIVISION

1. Houston 25 19 .568 
2. San Antonio 26 20 .565 
3. New Orleans 21 24 .467 
4. Dallas 20 24 .455 
5. Memphis 19 25 .432 

(mb)

Polecane

REKLAMA

Wróć do strony głównej