Awaria "Czajki". Fiński polityk chce kontroli oczyszczalni ścieków wokół Bałtyku
Deputowany do fińskiego parlamentu z Wysp Alandzkich Mats Loefstroem wystąpił z wnioskiem do rządu Finlandii o kontrolę stanu oczyszczalni ścieków wokół Bałtyku. Powodem takiego działania jest awaria instalacji w warszawskiej Czajce.
2019-09-26, 09:12
"Wypadek jest wypadkiem i musi on zostać zbadany przez władze w Polsce, a ja nie zamierzam nikogo wskazywać palcem. Wydarzenie to było jednak na tyle poważne, że chciałbym, aby nasi ministrowie i urzędnicy wraz z innymi krajami Morza Bałtyckiego podnieśli kwestię stanu oczyszczalni ścieków w regionie" - napisał w udostępnionym wniosku Mats Loefstroem.
>>>[CZYTAJ TEŻ] Piotr Müller: Rafał Trzaskowski nie poradził sobie ws. "Czajki"
Według deputowanego, państwa regionu Morza Bałtyckiego powinny zastanowić się, w jaki sposób zminimalizować ryzyko awarii oraz sprawdzić, czy dysponują wystarczającymi zasobami do oczyszczania wody.
Powiązany Artykuł
R. Trzaskowski: szukamy przyczyny awarii, wydaliśmy już 7 mln zł
"Takie wypadki nie mogą mieć miejsca"
"Rozbudowa oczyszczalni ścieków w Europie Środkowo-Wschodniej i Rosji odegrała ważną rolę w zmniejszeniu emisji (związków odżywczych) do Morza Bałtyckiego. (...) Jeśli jednak oczyszczalnie mają przynieść efekt, muszą działać tak, jak powinny, a takie wypadki nie mogą mieć miejsca" - podkreślił fiński polityk, wskazując na awarię w warszawskiej Czajce.
REKLAMA
Loefstroem przypomniał, że do budowy wielu instalacji w Europie Środkowo-Wschodniej przyczyniły się kraje nordyckie.
W uzasadnieniu swojego wniosku deputowany napisał, że pod koniec sierpnia doszło do awarii w polskiej oczyszczalni ścieków Czajka. Wypadek spowodował, że duże ilości nieoczyszczonej wody, do 3 tys. litrów na sekundę, uwalniano przez wiele dni do Wisły, która wpada do Morza Bałtyckiego w Gdańsku. Polityk dodał, że nieoczyszczona woda zawiera dużą ilość substancji odżywczych, które zwiększają eutrofizację rzeki oraz morza, przyczyniając się do braku tlenu.
koz
REKLAMA