Wspomnienia świadków życia księdza Jerzego Popiełuszki

Dla Polaków jest błogosławionym, kapelanem "Solidarności", męczennikiem Wolności. Dla najbliższych był po prostu Jurkiem - bratem, który ukrywał decyzję o wstąpieniu do seminarium; duszpasterzem, który oddał własne buty potrzebującym; młodym księdzem ze słabością do papierosów. 

2019-11-03, 06:30

Wspomnienia świadków życia księdza Jerzego Popiełuszki
Zdjęcie księdza Jerzego Popiełuszki z archiwów Europeany i Cyfrowego Archiwum Pamiątek. Foto: Andrzej Iwański źr. Wikimedia/CC BY-SA 3.0

Posłuchaj

– Ja nie wiedziałem, że on poszedł do seminarium, mama pewnie wiedziała – mówił na wieczorze świadków Józef Popiełuszko, brat księdza Jerzego Popiełuszki.
+
Dodaj do playlisty

18 października 2019 w parafii św. Stanisława Kostki w Warszawie odbył się wieczór świadków życia księdza Jerzego. W 35. rocznicę pogrzebu błogosławionego przedstawiamy wypowiedzi uczestników spotkania.

Posłuchaj wspomnień uczestników wieczoru świadków życia księdza Jerzego Popiełuszki.

W spotkaniu udział wzięli najbliżsi członkowie rodziny oraz znajomi i parafianie księdza Jerzego Popiełuszki, którzy opowiedzieli o swoich wspomnieniach związanych z życiem błogosławionego męczennika. Najważniejszym gościem był Józef Popiełuszko, brat księdza Jerzego.

– Miło nam słuchać o tym, jaki był mój brat. Ludzie opowiadają jak dużo łask bożych doznali za jego przyczyną – komentował Józef Popiełuszko.

O swoich doświadczeniach z księdzem Jerzym Popiełuszką opowiadali również jego parafianie z kościoła pw. Matki Bożej Królowej Polski w Aninie – Maria Hanna Popielska oraz Andrzej Kosiński, który służył jako ministrant przy mszach świętych sprawowanych przez błogosławionego. Wspominali o cieple, które od niego biło oraz o wpływie księdza Jerzego na wiernych.

– Dla dziecka mającego idealistyczne podejście do życia, uwiedzionego komunistyczną propagandą, spotkanie z księdzem Jerzym Popiełuszką było szokiem. Ksiądz chodzący w dżinsowej kurtce, palący drogie zachodnie papierosy, nie pasował do mojego obrazu księdza. Ksiądz Jerzy uświadomił mi, że kraj, w którym mieszkam nie jest wolny –  mówił Andrzej Kosiński.

Swoimi wspomnieniami podzielili się również działacze "Solidarności", którzy współpracowali z księdzem Jerzym – dr. Anna Gręziak oraz Tomasz Wieliński z Huty Warszawa.

– Nie myślał politycznie, dla niego ważne było żebyśmy się czuli wolni, byli wolni i żebyśmy mieli świadomość własnej godności, która będzie szanowana przez wszystkich. Pamiętam o jego testamencie, przed każdą trudną decyzją odwiedzam grób księdza Jerzego i proszę: pomóż Jurku wybrać właściwą drogę – opowiadała dr Anna Gręziak.

O swoich doświadczeniach ze znajomości z księdzem Jerzym mówili także duchowni, którzy mieli okazję pracować z błogosławionym. Byli to ksiądz prałat Marcin Wójtowicz, który służył jako wikariusz w parafii św. Stanisława Kostki kiedy ksiądz Jerzy Popiełuszko zyskał sławę kapelana "Solidarności" oraz ksiądz Jan Sikorski, który kontynuował sprawowanie mszy świętych za Ojczyznę po śmierci błogosławionego.

– On nie potrafił ominąć żadnego człowieka. Kiedy biedna matka przyszła prosić o pomoc dla swojego syna, ksiądz Jerzy przekazał jemu swoje buty. Opowiadała, że jej syn nigdy nie założył tych butów i stoją jako relikwie – mówił ksiądz prałat Marcin Wójtowicz, wikariusz w parafii św. Stanisława Kostki.

Zobacz serwis specjalny Polskiego Radia poświęcony postaci błogosławionego księdza Jerzego Popiełuszki.

.

Polecane

Wróć do strony głównej