Powstanie Warszawskie. Niemcy bombardują szpital Elżbietanek

29 dzień Powstania Warszawskiego. Niemieckie samoloty bombardują szpital sióstr Elżbietanek przy ulicy Goszczyńskiego. Ginie 200 rannych i część personelu.

2025-08-29, 07:30

Powstanie Warszawskie. Niemcy bombardują szpital Elżbietanek
Powstańcy warszawscy na Powiślu. Foto: Instytut Pamięci Narodowej

Bombardowanie szpitala

Mokotowski szpital przy ul. Goszczyńskiego, zgodnie z konwencjami międzynarodowymi, był oznaczony Czerwonym Krzyżem. Mimo to, stał się celem ataków nieprzyjaciela. Akcją ewakuacji dowodzi płk prof. Edward Loth, komendant służby sanitarnej na Mokotowie.

Podczas przenoszenia rannych do schronu ginie lekarka pułku AK "Baszta" kpt. Wanda Helena Łążyńska, ps. Bożawola. Komendant Główny Armia Krajowa odznacza ją pośmiertnie Orderem Virtuti Militari. Ranni są ewakuowani do zgromadzenia sióstr Franciszkanek przy ul. Misyjnej.


Posłuchaj

Ryszard Chmielewski ps. Jaskółka opowiada o bombardowaniu szpitala i bestialstwie oddziału ukraińskiego. (PR) 2:28
+
Dodaj do playlisty

 

Jan Józef Lipski, wówczas strzelec pułku AK "Baszta" wspomina: "Była to jedna z cięższych akcji, które przeżyłem w Powstaniu, gdyż trzeba było noszami najpierw wskakiwać w ten dosłownie gotujący się teren, na którym bez przerwy prawie wybuchały w jakimś miejscu pociski, a grupy ewakuacyjne były z broni pokładowej ostrzeliwane przez samoloty".


Posłuchaj

Wspomnienia m.in. Jana Józefa Lipskiego, strzelca z kompanii B1, pułku AK "Baszta". Cykl "Dni Walczącej Stolicy" Władysława Bartoszewskiego. (RWE, 1984) 11:21
+
Dodaj do playlisty

 

Szturm na Stare Miasto

Niemcy opanowują rejon ul. Wójtowskiej, Zakroczymskiej i Przyrynek. Na zajętym terenie mordują część starców i kalek z przytułku św. Stanisława na Przyrynku i ze schroniska miejskiego. Ze Starego Miasta brutalnie usuwana jest ludność, liczne są gwałty i mordy.


Posłuchaj

- Niemcy pokazywali światu, że powstańcy to zwykli bandyci, a nie żołnierze. (PR, 2014) 2:20
+
Dodaj do playlisty

 

Ciężkie walki w Śródmieściu

Powiśle i Śródmieście są celem silnych bombardowań. Ciężkie walki toczą się na linii ul. Królewskiej, na którą przeciwnik naciera od strony Ogrodu Saskiego.

Na Sadybie oddziały batalionu "Oaza" i resztki dywizjonu "Jeleń" odpierają natarcie nieprzyjaciela.

Serwis specjalny poświęcony Powstaniu Warszawskiemu:

Serwis Powstanie Warszawskie

Alianci i prawa kombatanckie

29 sierpnia 1944 roku rządy USA i Wielkiej Brytanii przyznały żołnierzom AK pełne prawa kombatanckie, potwierdzając, że Armia Krajowa stanowi część Polskich Sił Zbrojnych. W podanym przez Radiu BBC oświadczeniu alianci przekazali, że AK jest zmobilizowaną siłą zbrojną, jej żołnierze przestrzegają spraw wojennych, występują otwarcie przeciwko wrogowi i mają odróżniające ich odznaki lub mundury. Ostrzegli również, że Niemcy odpowiedzialni za zbrodnie przeciwko jeńcom ponoszą ryzyko odpowiedzialności karnej za swoje czyny.

Przyznanie praw kombatanckich AK ocaliło przed śmiercią wielu wziętych do niewoli powstańców. Mimo to Niemcy nadal dokonują mordów na jeńcach.

Armia Czerwona za Wisłą

Siły sowieckie stoją bezczynnie na wschodnich przedmieściach walczącej stolicy. Tego dnia powstaniec Batalionu "Parasol" plut. pchor. Józef Szczepański, ps. Ziutek, pisze wiersz "Czerwona zaraza": "Czekamy ciebie, czerwona zarazo, byś wybawiła nas od czarnej śmierci, byś nam Kraj przedtem rozdarwszy na ćwierci, była zbawieniem witanym z odrazą. Czekamy ciebie, ty potęgo tłumu zbydlęciałego pod twych rządów knutem, czekamy ciebie, byś nas zgniotła butem swego zalewu i haseł poszumu (...)". Na początku powstania "Ziutek" napisał słowa do słynnej piosenki "Pałacyk Michla". Poeta zginął w powstaniu 10 września na skutek ran odniesionych w walce.

Źródło: Polskie Radio

Polecane

Wróć do strony głównej