Koronawirus w Polsce. Dyrektor Wojskowego Instytutu Medycznego: wszystko zależy od szczepień
- Szczepienia są czynnikiem, który realnie może bardzo przyśpieszyć powrót do normalności. Biorąc pod uwagę skalę szczepień, która w naszych warunkach, krajów europejskich, jest limitowana dostępnością do poszczególnych preparatów medycznych, to niestety na efekt szczepień będziemy musieli poczekać jeszcze kilka miesięcy - powiedział na antenie Polskiego Radia 24 gen. Grzegorz Gielerak, dyrektor Wojskowego Instytutu Medycznego.
2021-01-12, 14:30
Rusza kolejna tura szczepień. Od 15 stycznia na szczepienia przeciw COVID-19 będą mogli zgłosić się seniorzy, którzy skończyli 80 lat. Natomiast od 22 stycznia zarejestrować się będą mogły osoby powyżej 70. roku życia.
Walce z pandemią, jak się okazuje, będzie sprzyjała zmiana pory roku. - Sądzę, że nadejście wiosny będzie tym czynnikiem, który istotnie zmieni wpływ epidemii na nasze życie, a zatem okolice maja będą czasem, kiedy będzie mogło nastąpić to otwarcie, którego tak bardzo oczekujemy. Natomiast jeżeli chodzi o sam wpływ szczepień, to należy sądzić, że będzie on odczuwalny po wyszczepieniu 6-7 milionów osób. To znajdzie odzwierciedlenie w zmniejszeniu liczby chorych i liczby zgonów. To będzie taki pierwszy i podstawowy czynnik, który będzie benefitem programu szczepień, jaki zauważymy - ocenił dyrektor Wojskowego Instytutu Medycznego.
Powiązany Artykuł
Szef KPRM: od 25 stycznia będziemy mogli wykonywać miesięcznie do 4 milionów szczepień
Jak wskazał gość audycji, najbliższe miesiące będą decydujące. - Należy uwzględniać czynniki klimatyczne, czyli to, że wejdziemy w okres wiosenno-letni, kiedy wirus przejawia mniejszą aktywność, mniejszą zdolność zakażania. Te przebiegi kliniczne są łagodniejsze, tak jak mogliśmy to zaobserwować w ubiegłym roku. Każdego dnia będzie też rosła liczba osób niepodatnych na zakażenia: czy to osób, które przebyły zakażenie, ozdrowieńców, czy osób, które nabyły odporność po szczepieniu - dodał gen. Gielerak.
Choć szczepienia na koronawirusa trwają, to nie wolno zapominać o stosowaniu ważnej zasady. - Należy podkreślić, że to wszystko nie zmienia faktu, iż nadal będziemy musieli stosować się do zasady DDM. Nie utożsamiajmy tej zasady z ograniczeniami w charakterze kwarantanny narodowej, czy wyłączeniami poszczególnych dziedzin gospodarki. Tutaj uważam, że stać nas w krótkiej perspektywie, abyśmy dokonali jakościowej zmiany w kierunku takim, byśmy zaczynali uruchamiać gospodarkę, instytucje publiczne, bo wszyscy za tym tęsknimy. A sytuacja, w jakiej się znajdujemy, powoli przemawia za tym, że stać nas na to - podsumował Gielerak.
REKLAMA
Posłuchaj
Więcej w nagraniu.
****
REKLAMA
Audycja: "Temat dnia/Gość PR 24"
Prowadził: Ryszard Gromadzki
Gość: gen. Grzegorz Gielerak, dyrektor Wojskowego Instytutu Medycznego
Data emisji: 12.01.2021
REKLAMA
Godz. emisji: 13.09
kmp
Polecane
REKLAMA