"Nagle ktoś w UE próbuje niektóre rzeczy rozszerzająco interpretować". Rzecznik rządu o negocjacjach ws. KPO
Rzecznik rządu Piotr Müller powiedział, że "trwają negocjacje dotyczące aspektów technicznych rozliczania KPO. Chodzi m.in. o kwestie związane z wymiarem sprawiedliwości. Mam nadzieję, że możliwe będzie złożenie wniosku o wypłatę pieniędzy z KPO jeszcze w październiku, ale wiele rzeczy nie zależy od nas".
2022-10-19, 09:54
Rzecznik rządu pytany był w środę w Polsat News o to, kiedy rząd złoży wniosek o wypłatę pieniędzy z Krajowego Planu Odbudowy. Pod koniec sierpnia premier Mateusz Morawiecki mówił, iż zakłada, że pierwszy wniosek o wypłatę środków z KPO zostanie złożony w ciągu dwóch miesięcy, do końca października czy początku listopada.
- Październik się jeszcze nie skończył, to jest jedna rzecz. A druga rzecz - że trwają negocjacje dotyczące aspektów technicznych rozliczania KPO. Bo, jak zwykle z Unią Europejską bywa, gdy na jedną rzecz jest porozumienie, to nagle się okazuje, że ktoś rozszerzająco w UE próbuje niektóre rzeczy interpretować - powiedział Piotr Müller.
- Chcemy mieć pewność, że przy złożeniu wniosków ten temat będzie jasny i klarowny, co rozumiemy, z obu stron. Tym bardziej, że teraz jeszcze finalizujemy kilka ustaw, które w tej chwili są procedowane - zaznaczył.
Wymiar sprawiedliwości
Pytany, o jakie aspekty techniczne chodzi, odparł, że m.in. o kwestie związane z wymiarem sprawiedliwości. - Jeśli my w tej chwili złożymy wniosek, to my chcemy mieć jasność, w jaki sposób Komisja Europejska chce oceniać na przykład to, czy w Polsce jest procedura dotycząca wznowienia postępowania w sprawach dyscyplinarnych. Bo ona jest, a nagle teraz słyszymy, że ona jest niewystarczająca z ust niektórych urzędników Unii Europejskiej - powiedział.
REKLAMA
Na pytanie, czy możliwe, że wniosek o wypłatę pieniędzy z KPO zostanie złożony jeszcze w październiku, odparł: "Mam nadzieję, że to będzie możliwe. Aczkolwiek w przypadku KE to wiele rzeczy nie zależy od nas". - W tej chwili trwa wymiana korespondencji - dodał.
- Kiedy dostaniemy fundusze z KPO? Wójcik: KE nie chodzi o praworządność, ale o politykę
- Polska czeka na środki z KPO. Prof. Liberadzki: władza pogubiła się, jeśli chodzi o relacje z UE
- Spor wokół KPO. Andrzej Kryj: chcemy, by Polska miała należne jej miejsce w UE
Komisja Europejska na początku czerwca zaakceptowała polski KPO, co było krokiem w kierunku wypłaty przez UE 23,9 mld euro dotacji i 11,5 mld euro pożyczek w ramach Funduszu Odbudowy, jednak pieniądze nie zostały wypłacone. KE zaznaczyła m.in., że polski KPO "zawiera kamienie milowe związane z ważnymi aspektami niezależności sądownictwa, które mają szczególne znaczenie dla poprawy klimatu inwestycyjnego i stworzenia warunków dla skutecznej realizacji" i że "Polska musi wykazać, że te kamienie milowe zostały osiągnięte przed dokonaniem jakichkolwiek wypłat w ramach Funduszu Odbudowy".
Jednym z oczekiwań KE była likwidacja Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego, co stało się w połowie lipca, gdy weszła w życie prezydencka nowela ustawy o SN. Wątpliwości co do tego, czy nowe przepisy spełniają tzw. kamienie milowe w tej sprawie wyrażali w ostatnim czasie niektórzy przedstawiciele Komisji.
REKLAMA
Zobacz także: Ryszard Czarnecki o działaniach KE wobec Polski: puszczają przecieki i czekają na reakcję
dz/PAP, IAR
REKLAMA