Kołodziejczak przeszkodą opozycji? Hołownia: jeżeli w jakimś sojuszu będzie Kołodziejczak, mnie tam nie będzie

2023-10-19, 10:09

Kołodziejczak przeszkodą opozycji? Hołownia: jeżeli w jakimś sojuszu będzie Kołodziejczak, mnie tam nie będzie
Lider Polski 2050 Szymon Hołownia i lider AgroUnii Michał Kołodziejczak.Foto: PAP/Piotr Nowak, Twitter/EKOlodziejczak_

Trwają rozmowy ws. możliwości utworzenia rządu. Dyskusje prowadzą zarówno PiS, jak i partie opozycyjne. Donald Tusk już zapowiedział, że powstanie koalicja jego formacji z Trzecią Drogą. Przeszkodą może być jednak AgroUnia.

- Na Trzeciej Drodze Kołodziejczaka nie będzie. Nie będzie Kołodziejczaka, nie będzie AgroUnii. Kropka. Jeżeli w jakimś sojuszu będzie Kołodziejczak, to mnie w tym sojuszu nie będzie. Po prostu nas nie będzie tam – mówił w sierpniu Szymon Hołownia. Polityk był pytany o kształt list Trzeciej Drogi i obecność na niej działaczy AgroUnii.

My, jeżeli mamy iść solo, pójdziemy solo, wierni zasadom Trzeciej Drogi, nie miejcie co do tego wątpliwości. Ale ani AgroUnii, ani Kołodziejczaka, ani posła Dziambora, ani innych tego typu pomysłów na listach Trzeciej Drogi nie będzie – oświadczył wtedy Hołownia.

Polityczny mariaż z Tuskiem

O tym, że Michał Kołodziejczak z AgroUnii wystartuje w wyborach parlamentarnych wspólnie z KO dwa tygodnie po dyskusjach PSL i Trzciej Drogi poinformował przewodniczący Platformy Obywatelskiej Donald Tusk.

- Chciałbym z wielką satysfakcją poprosić na scenę tych, którzy uznali te same priorytety za własne i z którymi pójdziemy na ten bardzo poważny bój o przyszłość Polski. Podjęliśmy decyzję o starcie w tej kampanii na listach wspólnie z innymi środowiskami. Poproszę na scenę Michała Kołodziejczaka z AgroUnii. Mam wyjątkową satysfakcję, że tacy ludzie o różnych rodowodach, o różnej drodze życia i (...) nie wahaliśmy się ani chwili - powiedział Tusk po posiedzeniu Rady Krajowej PO 16 sierpnia.

"To jest stan wyższej konieczności. Zrobimy wszystko, by odbić wieś PiS-owi. Nie tylko wieś" - napisał wtedy Kołodziejczak na Twitterze. W innym wpisie zapewnił, że "AgroUnia pozostaje AgroUnią".

Co z ministerstwem rolnictwa?

Lider AgroUnii oznajmił po wyborach, że ma już plan działania, który wcieliłby w życie, gdyby został ministrem rolnictwa. Równocześnie podkreślił, że w Koalicji Obywatelskiej nie było jeszcze rozmów o ewentualnym wybraniu go na kandydata na to stanowisko.

- Widzę dużo niekompetencji w samym Ministerstwie Rolnictwa. Ja już od czterech lat zastanawiałem się, co bym zrobił - mówił w środę w mediach.

Czytaj także:

pg,pap,PolskieRadio24.pl

Polecane

Wróć do strony głównej