Artur Balazs: Dzisiejsza ekipa sprząta po Januszu Wojciechowskim. Zabrakło mu wiedzy i odpowiedzialności

2024-02-22, 16:40

Artur Balazs: Dzisiejsza ekipa sprząta po Januszu Wojciechowskim. Zabrakło mu wiedzy i odpowiedzialności
Balazs: rząd RP płaci rachunki za poprzedników oraz za komisarza Wojciechowskiego. Foto: Alexandros Michailidis/ Shutterstock; Sasa Prudkov/Shutterstock.com

- Dzisiejsza ekipa sprząta po błędach PiS, a przede wszystkim po Januszu Wojciechowskim. Zabrakło mu wiedzy, odpowiedzialności i kompetencji na najważniejszym dla Polski stanowisku w KE. Zamiast sukcesów we wspólnej polityce rolnej zostaliśmy wprowadzeni w ciężki kryzys - mówił w Polskim Radiu 24 były minister rolnictwa Artur Balazs.   

Polscy rolnicy podczas blokad dróg domagają się zmiany kierunku polityki rolnej, forsowanego przez Komisję Europejską. Rolnicy żądają ograniczenia importu ukraińskich towarów do Polski oraz odejścia od części zmian związanych z Zielonym Ładem. Podobne protesty odbywają się w całej Europie. 

Cena rolniczych protestów

Gość Polskiego Radia 24 podkreślił, że rząd RP płaci rachunki za poprzedników. - W żaden sposób nie można obciążać tego rządu za sytuację w rolnictwie. To narastało od momentu otwarcia granicy, od dwóch lat. Byłem jednym z pierwszych, który wzywał Jarosława Kaczyńskiego do korekty i zmiany. Ostrzegałem, że PiS zapłaci wysoką polityczną cenę za delegowanie Janusza Wojciechowskiego na komisarza ds. rolnictwa, na jedną z najważniejszych funkcji w KE. Wiązałem z tym ogromne nadzieje, uważałem, że trzeba i można zreformować wspólną politykę rolną. Wiedziałem jednak, że komisarz Wojciechowski nie da sobie z tym rady. Gdyby w odpowiednim momencie nastąpiła zmiana, to można byłoby uratować europejskie rolnictwo i nie zderzyć go z wielkimi problemami - powiedział Artur Balazs. 

- Dzisiejsza ekipa sprząta po błędach PiS, a przede wszystkim po komisarzu Januszu Wojciechowskim. Zabrało mu wiedzy, odpowiedzialności i kompetencji na najważniejszym dla Polski stanowisku w KE. Zamiast sukcesów we wspólnej polityce rolnej zostaliśmy wprowadzeniu w ciężki kryzys - dodał. 

Trudne rozmowy z rolnikami 

Rozmowy z protestującymi rolnikami mają rozpocząć się w poniedziałek. Po stronie rządowej będą je najpewniej prowadzili minister rolnictwa Czesław Siekierski i jego zastępca Michał Kołodziejczak.

- Siekierski to jeden z najlepszych ekspertów od wspólnej polityki rolnej i bardzo dobrze zna polskie rolnictwo. Dochodzi do tego młodzieńcza potrzeba zmian w wykonaniu Kołodziejczaka. To jest najlepszy układ personalny, który Polsce mógł się przydarzyć. Współczuję im jednak, bo zderzyli się z niewyobrażalnymi problemami. Rozmowy z rolnikami będą niezwykle trudne. Minister rolnictwa powinien być najlepszym reprezentantem rolników, ale do porozumienia z rolnikami potrzebna jest też obecność Komisji Europejskiej - tłumaczył Balazs. 

Posłuchaj

Artur Balazs gościem Macieja Wolnego (Temat dnia/Gość PR24) 25:47
+
Dodaj do playlisty

Protesty rolników będą tematem rozmów premiera Donalda Tuska z szefową KE Ursulą von der Leyen, która w piątek będzie w Warszawie. 

Więcej w nagraniu

***

Audycja: Temat dnia/Gość PR24 
Prowadzący: Maciej Wolny
Gość: Artur Balazs (były minister rolnictwa)
Data emisji: 22.02.2024
Godzina emisji: 14.33

PR24

wmkor

Polecane

Wróć do strony głównej