Tusk: doszło do cyberataku na system informatyczny PO. "Wschodni ślad"

Premier Donald Tusk poinformował, że doszło do cyberataku na system informatyczny Platformy Obywatelskiej. Jak dodał, służby wskazują "na wschodni ślad".

2025-04-02, 17:34

Tusk: doszło do cyberataku na system informatyczny PO. "Wschodni ślad"
Premier poinformował o cyberataku na system informatyczny PO, służby wskazują na wschodnią ingerencję w wybory. Foto: PAP/Paweł Supernak

"Cyberatak na system informatyczny Platformy. Zaczęła się obca ingerencja w wybory. Służby wskazują na wschodni ślad" - poinformował w środę za pośrednictwem serwisu X premier Donald Tusk.

Minister cyfryzacji o cyberataku na PO. "Służby pracują, sprawa poważna"

Szef Kancelarii premiera Jan Grabiec powiedział, że atak był próbą przejęcia kontroli nad komputerami sztabu wyborczego PO, a także systemami księgowymi, obsługującymi wydatki na kampanię. Mówił, że służby potwierdziły, że doszło do ataku ze Wschodu i prowadzą śledztwo. Sprawę bada również Naukowa i Akademicka Sieć Komputerowa.

Grabiec zaznaczył, że atak nie dotyczył tylko strony internetowej PO i umieszczonych na niej treści, ale przede wszystkim "systemów, którymi posługuje się Platforma Obywatelska, sztab wyborczy, które są używane do funkcjonowania w kampanii wyborczej". Poinformował, że zaatakowano komputery przez sieć, więc atak dotyczył "komputerów położonych w różnym miejscu, ale osób, które współpracują w ramach struktur PO". Jak przekazał minister, służby na podstawie przeprowadzonych analiz "wskazują, identyfikują kierunek wschodni". - Są konkretne dane wskazujące na sposób działania służb ze Wschodu - poinformował szef KPRM.

Na pytanie, czy ma na myśli służby z Rosji lub Białorusi, odpowiedział, że nie chce zastępować służb w zakresie wyjaśnienia sytuacji. Jak dodał, na podstawie wcześniejszych analiz "bardzo często wschodnie służby przenikają się na zlecanie służb rosyjskich - działają Białorusini albo używane są do maskowania również białoruskie dane".

REKLAMA

Na pytanie, czy doszło do wykradnięcia danych, Grabiec podkreślił, że obecnie "nie mamy takiej informacji, ale niepodważalna jest próba przejęcia kontroli nad tymi komputerami". Dodał, że w tej chwili są analizowane dokładnie wszystkie miejsca, w których została podjęta próba przejęcia. Poinformował, że dotyczyła kilkudziesięciu miejsc. - Na razie nie mamy informacji o konkretnych szkodach, ale dzięki szybkiemu działaniu służb udało się to w trakcie ataku namierzyć - podkreślił szef KPRM.

Chwilę później Gawkowski poinformował we wpisie na platformie X, że służby "intensywnie pracują w związku z incydentem cyberbezpieczeństwa" dotyczącym PO. Jak dodał, "sprawa jest poważna i o wszystkich szczegółach będziemy informowali na bieżąco".

Cybertarcza RP

W czerwcu 2024 r. poinformowano, że w Ministerstwie Cyfryzacji podejmowany jest szereg działań i inwestycji w programy, które mają posłużyć jako Cybertarcza RP dla instytucji i podmiotów krajowego systemu cyberbezpieczeństwa. Łączna kwota nakładów, które zostaną na to przeznaczone w ciągu dwóch najbliższych lat to 3 mld zł - zarówno z budżetu państwa, jak i pieniędzy unijnych.

Cele, które resort chciał objąć, to m.in: wzmocnienie cyberbezpieczeństwa jednostek samorządu terytorialnego; budowa Centrum Cyberbezpieczeństwa NASK (Naukowej i Akademickiej Sieci Komputerowej) do 2029 r.; prace nad nową Strategią Cyberbezpieczeństwa RP, która ma określić kierunek rozwoju cyberodporności Państwa na kolejne pięć lat i zainicjuje kolejne działania; prace nad kompleksową nowelizacją ustawy o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa w celu poprawy jego funkcjonowania i wprowadzenia rozwiązań adekwatnych do pojawiających się zagrożeń.

REKLAMA

Czytaj również:

Źródła: Polskie Radio/PAP/X.com/mg

Polecane

REKLAMA

Wróć do strony głównej