Wielka Brytania zmienia zasady wjazdu. Od dziś trzeba spełnić jeden warunek
Brytyjczycy wprowadzają pozwolenie na wjazd do kraju. Od 2 kwietnia 2025 roku dotyczy też Polaków. Chodzi o ETA - elektroniczny certyfikat podróży, który będzie musiał mieć każdy, kto chce zobaczyć Big Bena lub zwiedzić Muzeum Titanica
2025-04-02, 18:30
ETA. Pozwolenie na wjazd do Wielkiej Brytanii
Obowiązek dotyczy turystów z Polski, ale też osób znad Wisły, które przyjeżdżają odwiedzić rodzinę. Wnioski składać można od miesiąca, a od środy ETA jest formalnie wymagana. Choć teoretycznie nowe przepisy wchodzą w życie od dziś, to urzędnicy brytyjskiego MSW będą tymczasowo "przymykać oko' na niedociągnięcia - ze względu na duże zmiany.
Przepisy wchodzą w życie
- Jest pewien okres przejściowy. Okres, kiedy niekoniecznie będziemy egzekwować nowe prawo. Ludzie nadal będą mogli wsiąść do pociągu czy samolotu. Mniej więcej we wrześniu lub październiku to się zmieni - powiedział szef straży granicznej Phil Douglas.
Służby będą "przymykać oko"?
Urzędnicy brytyjskiego MSW ostrzegają jednak w rozmowie z Polskim Radiem, że lepiej nie ryzykować z dwóch powodów. Wspomniane "przymykanie oka" nadal zależy bowiem od dobrej woli urzędników, a sprawdzanie i pouczenie podróżującego może trochę potrwać i skutkować np. zepsutym weekendem, albo spóźnieniem się na pociąg lub inny środek komunikacji.
Jak złożyć wniosek o ETA?
Jak otrzymać pozwolenie na wjazd do Wielkiej Brytanii? Należy złożyć wniosek. Można to zrobić, klikając tutaj albo przez aplikację o nazwie UK ETA z charakterystyczną koroną w logo. Trzeba mieć dostęp do adresu e-mail (przyjdzie na niego np. kod autoryzacyjny), paszport (trzeba zeskanować dane) oraz kartę płatniczą lub aplikację płatniczą Apple Pay lub Google Pay. Będzie też potrzebne zdjęcie. Istnieje możliwość wykonania fotografii w trakcie wypełniania wniosku.
REKLAMA
- Wielka Brytania zmienia zasady wjazdu do kraju. Jest ważna informacja dla Polaków
- Rejs marzeń zakończony w izolatce. Epidemia na luksusowym statku
- Kluczowy prąd oceaniczny zagrożony? Europie grozi scenariusz jak z filmu
ETA ważna jest dwa lata. Maksymalny jednorazowy czas pobytu to sześć miesięcy. Koszt to dziesięć funtów, ale już od 9 kwietnia br. ETA kosztować będzie szesnaście funtów.
Kto nie musi mieć ETA?
Pozwolenia na wjazd nie potrzebują ci, którzy mają już status osoby osiedlonej po brexicie. Chodzi "settled" lub "pre-settled status". Z obowiązku posiadania ETA zwalnia też pozwolenie na pracę lub naukę w Królestwie, posiadanie wizy lub też podwójne obywatelstwo. Płacić za ETA nie muszą również obywatele Irlandii. Podróż odbędzie się także bez zakłóceń, jeśli ktoś mieszka w Republice i zaczął podróż w Common Travel Area (Irlandia, wyspy na kanale La Manche oraz Isle of Man). Płacić nie muszą też ci, którzy mają lot przesiadkowy w Królestwie, np. wylądują na Heathrow lub Stansted, nie przekraczając granicy i wkrótce ruszą dalej, do docelowego kraju.
Źródło: IAR/Polskie Radio/hjzrmb
REKLAMA
REKLAMA