Gual i Chodyna pod ostrzałem? Legioniści odpowiedzieli krytykom w półfinale Pucharu Polski

Kacper Chodyna i Marc Gual należą w tym sezonie do najbardziej krytykowanych piłkarzy Legii Warszawa. Wszystko wskazuje jednak na to, że to ta dwójka najmocniej przyczyni się do awansu do finału Pucharu Polski.

2025-04-02, 19:27

Gual i Chodyna pod ostrzałem? Legioniści odpowiedzieli krytykom w półfinale Pucharu Polski
Kacper Chodyna zdobył pierwszego gola w meczu Legii Warszawa z Ruchem Chorzów w Pucharze Polski. Foto: PAP/Michał Meissner

Legia Warszawa schodziła na przerwę półfinału Pucharu Polski z komfortowym prowadzeniem 2:0 nad Ruchem Chorzów. Jak duży ciężar ma to spotkanie dla piłkarzy stołecznego zespołu? Bardzo duży, ponieważ wszystko wskazuje na to, że to ostatnia droga do tego, by wywalczyć awans do europejskich pucharów w przyszłym sezonie.

Gual i Chodyna poprowadzili do finału

Legia nie imponuje w Ekstraklasie i wydaje się, że zdążyła już wypisać się z wyścigu o mistrzostwo Polski, w ostatnim czasie oddaliły się też od niej czołowe miejsca, które dają prawo walki o wielkie pieniądze, które płyną z rywalizacji w Europie.

Za ten stan rzeczy często obrywało się w ostatnim czasie dwóm zawodnikom - Kacprowi Chodynie i Marcowi Gualowi. Paradoksalnie, to właśnie ich gole dały Legii prowadzenie i przybliżyły ją do trofeum. 

REKLAMA

Chodyna rozpoczął strzelanie na Stadionie Śląskim, wykorzystując błąd obrony i precyzyjnie uderzając w długi róg. Gual dał bezpieczną przewagę, popisując się uderzeniem z drugiej strony pola karnego. Obaj zawodnicy musieli w tym sezonie mocno krytykowani, czasem wręcz wyśmiewani przez własnych kibiców.

Co ciekawe, Hiszpan w obecnym sezonie może pochwalić się naprawdę dobrymi liczbami - w sumie zdobył 17 bramek, miał też 6 asyst. To właśnie on zdobył decydującego gola, który był dla Legii przepustką do starcia z Chelsea w Lidze Konferencji.

Chodyna nie może pochwalić się imponującymi liczbami, w całym sezonie uzbierał 6 goli i 6 asyst, jednak może zamknąć usta krytykom dobrą końcówką sezonu. W starciu z Ruchem dołożył jeszcze ostatnie podanie przy golu Morishity.

REKLAMA

Swojego gola zdobył także niedawny nabytek Legii, który także czeka na swój czas - chodzi o Ilię Szkurina, który ustalił wynik spotkania na 5:0. W finale Pucharu Polski zmierzą się więc Legia Warszawa i Pogoń Szczecin.
Czytaj także:

Źródło:PolskieRadio24.pl/ps

Polecane

REKLAMA

Wróć do strony głównej