Zapadła decyzja ws. prezydenta Korei Południowej. "To był zamach stanu"
Trybunał Konstytucyjny Korei Południowej podtrzymał decyzję parlamentu o impeachmencie prezydenta Jun Suk Jeola. Były już prezydent uznany został winnym nadużycia władzy i nieuzasadnionego wprowadzenia w kraju stanu wojennego.
2025-04-05, 08:00
Ośmioro sędziów Trybunału Konstytucyjnego jednomyślnie opowiedziało się za podtrzymaniem wniosku o impeachment Juna i odsunięciem go z urzędu. Zgodnie z konstytucją wybory nowej głowy państwa odbędą się w ciągu 60 dni.
Posłuchaj
Prezydent Jun nie sprawuje funkcji prezydenta od 14 grudnia, kiedy to południowokoreański parlament opowiedział się za jego odsunięciem, zarzucając mu naruszenie konstytucji i prawa. Osobno Jun usłyszał zarzuty kierowania zamachem stanu.
REKLAMA
Proces karny w tej sprawie rozpocznie się 14 kwietnia przed sądem w Seulu. W myśl konstytucji immunitet prezydenta Korei Płd. nie chroni go przed zarzutami o zdradę i zamach stanu. Grozi za to maksymalna kara dożywocia lub śmierci, chociaż w Korei Płd. nie wykonano egzekucji od 1997 roku.
Jun został zatrzymany 15 stycznia. Jest pierwszym prezydentem w historii Korei Płd., który został aresztowany podczas sprawowania urzędu.
* * *
Audycja: Świat w powiększeniu
Prowadzi: Magdalena Skajewska
Gość: prof. Marcin Jacoby (SWPS)
Data emisji: 4.04.2025
Godzina emisji: 20.33
Źródła: Polskie Radio 24
REKLAMA
Polecane
REKLAMA