Rada Gabinetowa. Koziński: Karol Nawrocki nieformalnie przedstawił własny gabinet cieni

Karol Nawrocki zmierzył się podczas Rady Gabinetowej z premierem Donaldem Tuskiem. - Prezydent próbuje uruchomić nową tradycję w polskiej polityce - mówił w Polskim Radiu 24 publicysta Agaton Koziński.

2025-08-28, 14:33

Rada Gabinetowa. Koziński: Karol Nawrocki nieformalnie przedstawił własny gabinet cieni
Agaton Koziński zwrócił uwagę na szerokie zaplecze prezydenta podczas Rady Gabinetowej . Foto: PAP/Albert Zawada

Najważniejsze informacje w skrócie:

  • Karol Nawrocki na spotkanie z rządem w ramach Rady Gabinetowej zaprosił kilkunastu gości
  • Prezydent nieformalnie przedstawił gabinet cieni - ocenił Agaton Koziński
  • Donald Tusk przyszedł dobrze przygotowany z własną agendą - podkreślił publicysta

Prezydent Karol Nawrocki na Radzie Gabinetowej mówił o potrzebie mapy drogowej wspólnych działań prezydenta i rządu. Premier Donald Tusk po posiedzeniu Rady powiedział, że rząd szuka z prezydentem wspólnych pól działania. Według szefa KPRP Zbigniewa Boguckiego są rozbieżności ws. finansów i budżetu. Spotkanie obfitowało we wzajemne złośliwości wymieniane przez premiera Donalda Tuska i prezydenta Karola Nawrockiego.

- Rodzi nam się nowa tradycja w polskiej polityce, a przynajmniej nową tradycję w polskiej polityce próbuje uruchomić prezydent Karol Nawrocki - ocenił Agaton Koziński. Jak dodał, zgodnie z założeniami między premierem i prezydentem iskrzyło, chociaż mogło iskrzyć bardziej. 

Gość Polskiego Radia 24 zauważył, że Karol Nawrocki de facto nieformalnie przedstawił coś na kształt gabinetu cieni. Tłumaczył, że zwyczajowo prezydent był w gronie 2-3 doradców, a Nawrocki na spotkanie z rządem zaprosił aż 16 osób. Koziński uznał, że ten "gabinet cieni" w połączeniu z kompetencją prezydenta inicjowania procesu legislacyjnego wyraźnie wzmacnia gabinet Nawrockiego. 


Posłuchaj

Agaton Koziński o przebiegu Rady Gabinetowej (Temat dnia) 24:18
+
Dodaj do playlisty

 

Dwa równoległe rządy, ale tylko jeden rządzi

Publicysta przypomniał, że szef Kancelarii Prezydenta RP Zbigniew Bogucki zapowiedział już, że spotkania w formacie Rady Gabinetowej mają odbywać się cyklicznie. - Jeżeli we wrześniu będzie kolejna Rada Gabinetowa i kolejna będzie dokładnie w takim formacie, to będzie próba ukształtowania nowego zwyczaju na polskiej scenie politycznej, że premier ma swój gabinet i swój rząd, ale prezydent również ma swój gabinet i swój rząd - stwierdził.

Odnosząc się do potyczek słownych premiera i prezydenta podczas Rady Gabinetowej, wskazał, że premier chce pokazać, że nawet jeżeli w Polsce mamy dwa rządy, to tylko jeden rząd rządzi. Ocenił, że słowa Nawrockiego "nie po to państwa zaprosiłem", gdy przerwał Tuskowi wywód o wiatrakach, pokazują, jaka ma być logika Rad Gabinetowych. Dodał, że temat wiatraków był dobrą odpowiedzią ze strony Tuska, który "przychodzi przygotowany i przedstawia własną agendę".


Czytaj także:

Źródło: Polskie Radio 24
Prowadząca: Małgorzata Żochowska
Opracowanie: Filip Ciszewski

Polecane

Wróć do strony głównej