Pola ryżowe: emiter metanu czy ostoja bioróżnorodności?
- Klimat w Polsce się ociepla, mamy dużo słońca, bywa też wilgotno, a to są warunki, które sprzyjają uprawie ryżu, ale możemy na to poczekać nawet 50 lat - powiedział w Polskim Radiu 24 Arkadiusz Sebastian Nowak, polski botanik, profesor nauk ścisłych i przyrodniczych, dyrektor PAN Ogrodu Botanicznego Centrum Zachowania Różnorodności Biologicznej w Powsinie.
2025-08-28, 20:00
W latach 50. XX wieku podjęto próbę ich uprawy w Raciborzu na terenie poniemieckiego rezerwatu, to był pomysł przyniesiony ze ZSRR. Eksperyment trwał dwa lata i zakończył się niepowodzeniem, plony były niskie, co więcej ta forma upraw zbóż, charakteryzuje się ogromnym nakładem pracy ręcznej. Pomysł został zarzucony, ale rośliny z pól ryżowych zostały posadzone w Polsce, a konkretnie.. w akwariach. Często są gatunki, które występują na całym świecie w rejonach tropikalnych i subtropikalnych na obszarach wodno-błotnych w okolicach pól ryżowych, do których się z czasem chętnie przeniosły.
Posłuchaj
W opinii naukowców pola ryżowe odgrywają istotną rolę w kontekście zmian klimatu, zarówno jako potencjalny czynnik negatywnych zmian oraz jako ich ofiara. Z jednej strony, uprawa ryżu przyczynia się do emisji gazów cieplarnianych, zwłaszcza metanu, co potęguje globalne ocieplenie klimatu naszej planety. Z drugiej strony, podwyższone temperatury i nieregularne opady deszczu, powodują, że pola ryżowe stały się siedliskami zastępczymi dla roślin "akwariowych", bo znikają inne wodno-błotne obszary, które są ich naturalnym siedliskiem.
**
Audycja: Zmiana klimatu
Prowadząca: Marta Hoppe
Gość: Arkadiusz Sebastian Nowak (polski botanik, profesor nauk ścisłych i przyrodniczych, dyrektor PAN Ogrodu Botanicznego Centrum Zachowania Różnorodności Biologicznej w Powsinie)
Data emisji: 28.08.2025
Godzina emisji: 19.06
Źródło: Polskie Radio 24