Katastrofa w Radomiu. Wojsko uziemia F-16, z wyjątkiem misji operacyjnych

Dowódca Generalny Rodzajów Sił Zbrojnych wstrzymał loty samolotami F-16 w związku z tragedią, do której doszło w Radomiu. Decyzja nie dotyczy jednak misji zaangażowanych w działania związane z ochroną granicy.

2025-08-29, 12:23

Katastrofa w Radomiu. Wojsko uziemia F-16, z wyjątkiem misji operacyjnych
Po katastrofie F-16 w Radomiu, wstrzymano wszystkie treningowe loty tych maszyn. Foto: PAP/Marian Zubrzycki

Wojsko zawiesza szkoleniowe loty F-16. Ochrona granicy bez zmian

Informacje potwierdził Polskiemu Radiu rzecznik prasowy Dowódcy Generalnego RSZ pułkownik Marek Pawlak. - Dowódca generalny wstrzymał wszystkie loty na samolocie F-16 za wyjątkiem lotów operacyjnych, czyli dyżurów bojowych i lotów rozpoznawczych - przekazał płk Pawlak.  

F-16 regularnie patrolują granice Polski, a więc jednocześnie wschodnią flankę NATO, w ramach systemu obrony powietrznej kraju i zobowiązań sojuszniczych. Są one kluczowym elementem stałej gotowości bojowej, gdzie pełnią dyżury jako pary dyżurne - gotowe do natychmiastowego startu w reakcji na potencjalne zagrożenia, takie jak nieautoryzowane loty obcych maszyn, naruszenia przestrzeni powietrznej czy ataki rakietowe.

Katastrofa F-16 w Radomiu. Kondolencje od szefa MON

W czwartek wieczorem podczas ćwiczeń przed AirSHOW w Radomiu rozbił się samolot F-16. Pilot, mjr Maciej "Slab" Krakowian, nie przeżył. Wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz, który w czwartek wieczorem przybył na miejsce katastrofy, oświadczył, że wszystkie okoliczności katastrofy zostaną wyjaśnione, a poprzedzone będą badaniem i weryfikacją całego zdarzenia. Poinformował też, że tegoroczne pokazy lotnicze w Radomiu zostały odwołane.

Czytaj także: 

Źródła: Polskie Radio/PAP/mbl


Polecane

Wróć do strony głównej