Skandaliczne zachowanie kibica na meczu Majchrzaka. Zawodnik tak tego nie zostawi

Kamil Majchrzak najwyraźniej nie ma szczęścia do kibiców na US Open. Tenisista narzekał na zachowanie fanów po pierwszym meczu na prestiżowym turnieju, jednak po jego historycznym zwycięstwie jeden z obserwujących spotkanie przekroczył granice przyzwoitości. Zawodnik zdecydował się zareagować.

2025-08-29, 21:35

Skandaliczne zachowanie kibica na meczu Majchrzaka. Zawodnik tak tego nie zostawi
Po meczu Kamila Majchrzaka w drugiej rundzie US Open doszło do nieprzyjemnego wydarzenia. Foto: Wojciech KUBIK/East News x/screen/Eurosport

Koszmarne zachowanie kibica

Krótkie nagranie po spotkaniu Majchrzaka z Karenem Chaczanowem rozniosło się po internecie, jednak z pewnością nie było to coś, co chcielibyśmy oglądać w jakiejkolwiek sportowej rywalizacji. Kamil Majchrzak po swojej historycznej wygranej rozdawał autografy kibicom, postanowił też dać swoją czapkę chłopcu - niestety, dziecko nie dostało cennej pamiątki. Stojący obok mężczyzna sięgnął po przedmiot, po czym chwilę później schował go do torby, kompletnie ignorując prośby o zwrócenie rzeczy.

Trudno w ogóle komentować to zachowanie, jednak internauci postanowili działać. Cała sprawa dotarła też do samego tenisisty, który nie zorientował się w sytuacji - trudno zresztą mu się dziwić, biorąc pod uwagę, że spędził na korcie ponad cztery godziny.

Majchrzak interweniuje po zajściu

Majchrzak najwyraźniej przejął się zajściem. Na Instagramie poprosił swoich obserwujących, by pomogli mu odnaleźć chłopca. Zapewnił, że ma pod dostatkiem czapek i wygląda na to, że wynagrodzi młodemu kibicowi wszystkie niedogodności związane z fatalnym zachowaniem mężczyzny.

Oczywiście po tym spotkaniu Majchrzak myśli już o kolejnym meczu i wszystko wskazuje, że to on będzie w nim faworytem. W sobotę rywalem Polaka będzie Leandro Riedi. Szwajcar, który do turnieju głównego dostał się przez kwalifikacje, również sprawił w czwartek niespodziankę. Pokonał rozstawionego z numerem 19. Argentyńczyka Francisco Cerundolo 3:6, 4:6, 6:4, 6:4, 6:2.

Czytaj więcej:

Źródło: PolskieRadio24.pl/ps

Polecane

Wróć do strony głównej