Sąd uznał cła Trumpa za nielegalne. "Cienka podstawa dla szerokiej władzy"
Sąd Apelacyjny Stanów Zjednoczonych uznał, że cła nakładane przez Donalda Trumpa są niezgodne z prawem. Tłumaczono, że nakładanie ceł wymaga upoważnienia Kongresu. Prezydent USA skrytykował decyzję sądu i przekazał, że jest to "stronnicza" decyzja.
2025-08-30, 06:51
USA. Sąd odrzucił taryfy Donalda Trumpa
Federalny sąd apelacyjny w Stanach Zjednoczonych uznał, że wiele ceł nałożonych przez Donalda Trumpa jest nielegalnych. Stwierdzono, że prezydent USA nie miał prawa nakładać globalnych ceł, powołując się na uprawnienia nadzwyczajne. Przekazano w uzasadnieniu, że "amerykańskie prawo przyznaje Prezydentowi znaczące uprawnienia do podejmowania szeregu działań w odpowiedzi na ogłoszony stan wyjątkowy, jednak żadne z tych działań nie obejmuje wprost uprawnień do nakładania taryf, ceł i tym podobnych, ani uprawnień do nakładania podatków". Decyzje podjęto stosunkiem głosów siedem do czterech.
Sędziowie uznali, że nakładanie ogólnoświatowych ceł ma ogromne znaczenie gospodarcze i polityczne i wymaga wyraźnego upoważnienia Kongresu, którego w tym przypadku nie było. W uzasadnieniu napisano, że interpretacja Trumpa to "cienka podstawa dla tak szerokiej władzy". Agencja Reutera przekazał, że sąd apelacyjny zezwolił na utrzymanie ceł do 14 października. Do połowy października administracja ma czas, by odwołać się do Sądu Najwyższego. To Sąd Najwyższy ma rozstrzygnął prawo Trumpa do wprowadzania zmian w polityce handlowej.
Co na to Donald Trump?
Prezydent USA skrytykował decyzję, nazywając ją "stronniczą". Donald Trump napisał na platformie Truth Social, że wszystkie taryfy celne pozostają w mocy. Stwierdził również, że taryfy to najlepsze narzędzie ochrony amerykańskich pracowników i firm. "Jeśli te cła kiedykolwiek znikną, będzie to całkowita katastrofa dla kraju. Osłabiłoby to nas finansowo, a my musimy być silni" - przekazał. Tłumaczył także, że Stany Zjednoczone nie będą tolerować ogromnych deficytów handlowych, a także nieuczciwych ceł i pozataryfowych barier handlowych, które są nakładane przez inne kraje.
- Trump rozmawiał w Białym Domu o przyszłości Gazy. Wśród doradców m.in. Tony Blair
- USA potępiają rosyjski atak na Ukrainę. "Zagraża staraniom Trumpa"
- Trump uderza w Sorosa i jego syna. "Wariaci, wspierają brutalne protesty"
Źródła: IAR/AgencjaReutera/TruthSocial/tw