"Morze ognia" w Ukrainie. Potężny atak Rosji na Nowy Rok

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski poinformował w mediach społecznościowych, że Rosja rozpoczęła nowy rok kolejną falą zmasowanych ataków na Ukrainę. Jak podkreślił, celem uderzeń była przede wszystkim infrastruktura energetyczna. 

2026-01-01, 13:13

"Morze ognia" w Ukrainie. Potężny atak Rosji na Nowy Rok
Rosja zaatakowała Ukrainę w Nowy Rok. Foto: Facebook/Służby ratunkowe Ukrainy

Rosja zaatakowała Ukrainę w Nowy Rok

"Rosja celowo przenosi wojnę w Nowy Rok, wystrzeliwując w ciągu jednej nocy ponad dwieście dronów szturmowych na Ukrainę" - napisał Zełenski, dodając, że ataki były wymierzone w kluczowe elementy systemu energetycznego kraju.

W swoim wpisie prezydent Ukrainy zaapelował do międzynarodowych partnerów o pilne wsparcie. "Zabójstwa muszą się skończyć. Jeśli ataki nie ustają nawet w okresie noworocznym, dostawy systemów obrony przeciwlotniczej nie mogą być opóźniane. Sojusznicy dysponują odpowiednim sprzętem" - zaznaczył. Zełenski wyraził również nadzieję, że wszystkie ustalenia zawarte pod koniec grudnia z administracją amerykańską w sprawie ochrony Ukrainy zostaną szybko zrealizowane.

Zełenski opublikował nagrania z akcji gaśniczych po rosyjskich atakach. Widać na nich rozległe pożary, które wybuchły w wyniku nalotów.

Czytaj także:

Jak podała agencja Ukrinform, powołując się na komunikat ukraińskich sił zbrojnych, Wojska Obrony Powietrznej zneutralizowały 176 z 205 dronów, którymi Rosja zaatakowała Ukrainę od wieczora 31 grudnia

Patrioty z Niemiec

W odpowiedzi na nasilające się zagrożenie rozmieszczono dwa kolejne systemy obrony powietrznej Patriot, mające chronić ukraińskie miasta oraz infrastrukturę krytyczną. Jak wcześniej informował minister obrony Ukrainy Denys Szmyhal, było to możliwe dzięki niedawnym porozumieniom z rządem Niemiec.

Prezydent Zełenski zwracał już wcześniej uwagę na niedobory pocisków do niektórych systemów obrony powietrznej. W związku z tym apelował do partnerów Ukrainy o wsparcie w postaci dostaw amunicji, licencji na jej produkcję lub środków finansowych na jej zakup.

Czytaj także:

Źródła: Polskie Radio/PolskieRadio24.pl/Ukrinform

Polecane

Wróć do strony głównej