Jan Urban zabrał głos o przyszłości Lewandowskiego. To może zadecydować
Przyszłość Roberta Lewandowskiego w FC Barcelonie cały czas budzi dużo emocji. Pojawiające się pytania o jego dalszą grę w zespole zdecydował się skomentować Jan Urban. Selekcjoner wskazał, co może zadecydować o losach 37-letniego napastnika.
2026-01-02, 12:34
Lewandowski zostanie w Barcelonie?
Kontrakt Roberta Lewandowskiego z Barceloną wygasa wraz z końcem czerwca 2026 roku. Kwestia przyszłości napastnika cały czas pozostaje otwarta, a w przestrzeni medialnej pojawia się wiele informacji dotyczących klubów, które mają być zainteresowane usługami Polaka. Co ważne, latem będzie on dostępny jako wolny zawodnik, za którego nie trzeba będzie płacić. Umowę z nowym pracodawcą może podpisać już teraz.
Polak gra i strzela mniej niż we wcześniejszych kampaniach, częściej niż w wyjściowym składzie znajduje się na ławce rezerwowych. Nie są to z pewnością dobre informacje w kontekście rozmów nad nową umową. Pod koniec ubiegłego roku zdanie na temat pozostania Lewandowskiego w klubie wyrazili kibice. Teraz o kapitanie swojej drużyny wypowiedział się Jan Urban. Selekcjoner w rozmowie z "Super Expressem" skomentował to, co może wydarzyć się w karierze napastnika.
- Trudno mi powiedzieć, bo to są decyzje personalne. Wydaje mi się, że jemu bardzo dobrze żyje się w Barcelonie. To też może mieć wpływ na to, gdzie dalej będzie grał. W przypadku kontraktu wiele rzeczy na pewno wchodzi w grę - stwierdził.
Urban po stronie Lewandowskiego. "Broni się statystykami"
Robert Lewandowski jest jednym z najlepiej opłacanych zawodników Barcelony. "Duma Katalonii" w ostatnich sezonach musiała mocno pracować nad zbilansowaniem klubowego budżetu, by spełnić wymogi La Liga i finansowego fair play. Krótko mówiąc, jeśli Polak miałby zostać w klubie, musi liczyć się z obniżką zarobków. Urban zdaje sobie sprawę z tego, że negocjacje nie będą proste, ale zdecydowanie stanął po stronie swojego piłkarza.
- To będzie musiał rozpatrywać cały sztab Roberta z nim włącznie, jak również kierownictwo Barcelony. Na teraz Robert broni się statystykami, bramkami. Jest napastnikiem i ze swojego zadania wywiązuje się bardzo dobrze. (...) Na pewno może im pomóc, jeśli chodzi o negocjacje. Jakby chciał zostać, to na pewno pójdzie na jakieś ustępstwa - powiedział.
Barcelona rozegra pierwszy mecz w tym roku już w sobotę 3 stycznia, kiedy to zmierzy się w derbowym starciu z Espanyolem. W tle nadal toczy się dyskusja o przyszłość "Lewego”, który na finiszu swojej kariery stara się także wciąż odgrywać ważną rolę w reprezentacji Polski. Biało-Czerwonych czeka walka w barażach o awans na mistrzostwa świata.
Czytaj także:
- Terminarz United Cup 2026. Kiedy grają Polacy?
- Wjazd rosyjskich sportowców do Polski? MSZ odpowiada wprost
- Nocny wpis Krzysztofa Ratajskiego. Tak napisał o porażce w MŚ
Źródło: PolskieRadio24.pl/ps