Jechał na "jabłuszku", uderzył w jadące auto. 10-latek ciężko ranny

W ciężkim stanie jest dziecko, które podczas zimowej zabawy, jadąc z górki na "jabłuszku", uderzyło w przejeżdżający samochód. Do zdarzenia doszło w Bytowie (Pomorskie). Obrażenia 10-latka są bardzo dotkliwe.

2026-01-06, 19:33

Jechał na "jabłuszku", uderzył w jadące auto. 10-latek ciężko ranny
Bytów. 10-latek ciężko ranny po wypadku na "Jabłuszku". Foto: Komenda Powiatowa Policji w Bytowie

Zjeżdżał z górki. Uderzył w audi

Wypadek miał miejsce około godziny 14 na bytowskim Placu Krofeya. - Jak wstępnie ustalili pracujący na miejscu policjanci, zjeżdżający z górki na dziecięcym ślizgu, tak zwanym "jabłku", dziesięcioletni chłopiec uderzył w bok przejeżdżającego pojazdu.

Chłopiec obrażeniami ciała został przetransportowany do szpitala przez Lotnicze Pogotowie Ratunkowe - przekazał Polskiemu Radiu Koszalin sierżant sztabowy Dawid Łaszcz z Komendy Powiatowej Policji w Bytowie.

Czytaj także:

Policja informuje, że stan chłopca jest ciężki, trafił do szpitala w Gdańsku. Kierujący audi 27-latek był trzeźwy. Jak wyjaśniał, nie zauważył zjeżdżającego dziecka. Na miejscu pracowali policjanci oraz technik kryminalistyki, którzy wyjaśniają okoliczności groźnego zdarzenia.

Policjanci zaapelowali do rodziców, aby zwracali szczególną uwagę na swoje dzieci w trakcie zabaw na śniegu, przede wszystkim na miejsca, w których zjeżdżają z górek. Powinny one być zlokalizowane z dala od jezdni, ale również ogrodzeń oraz przeszkód, które mogłyby przyczynić się do niebezpiecznych wypadków.

Źródło: Polskie Radio Koszalin/KPP Bytów/ms

Polecane

Wróć do strony głównej