Wigilie dla tysiąca osób i "List do Mikołaja". Jak seniorzy spędzili święta?
W audycji "Portfel Seniora" w niedzielę 28.12 podsumowano świąteczne akcje charytatywne dedykowane osobom starszym i samotnym. O skali pomocy, logistyce docierania do potrzebujących oraz planach na Sylwestra rozmawiali Kordian Kulaszewicz z Fundacji Adaptacja oraz Łukasz Salwarowski ze Stowarzyszenia Manko i Głos Seniora.
2025-12-28, 10:00
Posłuchaj
Najważniejsze informacje w skrócie:
- Rekordowa skala pomocy: W Krakowie odbyła się największa w historii wigilia dla tysiąca samotnych seniorów. W Gdyni zorganizowano spotkania zarówno przedświąteczne, jak i tradycyjną wieczerzę 24 grudnia dla osób najbardziej potrzebujących.
- List do Mikołaja: Nowa inicjatywa, w której seniorzy pisali listy z marzeniami, okazała się sukcesem. Darczyńcy – często pracownicy firm rezygnujący z wzajemnych prezentów – fundowali konkretne, potrzebne rzeczy, takie jak sprzęt AGD.
- Sylwester z DJ Wiką: Samotność doskwiera nie tylko w święta, ale i w Nowy Rok. Organizacje seniorskie proponują alternatywy, takie jak turnusy rehabilitacyjne czy wirtualne potańcówki online łączące seniorów z całego świata.
Tysiąc osób przy jednym stole i paczki dowożone do domów
Łukasz Salwarowski ze Stowarzyszenia Manko poinformował o ogromnym przedsięwzięciu logistycznym zrealizowanym w Małopolsce. Wigilia dla samotnych, zorganizowana 19 grudnia na hali Wisły, zgromadziła tłumy.
– Udało się nam w tym roku zrobić największą wigilię w Małopolsce, a może i w naszej historii. 19 grudnia na hali Wisły, razem z fundacją Zróbmy sobie Kraków, zorganizowaliśmy spotkanie dla tysiąca samotnych seniorów. Było pięknie i uroczyście, była z nami DJ Wika, wspólnie kolędowaliśmy. Każdy otrzymał paczkę świąteczną, a dodatkowo dowieźliśmy prezenty do partnerskich domów pomocy społecznej i seniorów, którzy pozostali w domach – relacjonował Łukasz Salwarowski.
Posłuchaj
Z kolei w Gdyni, jak wspomniał Kordian Kulaszewicz, działania były dwutorowe. Oprócz spotkań klubowych, 24 grudnia odbyła się tradycyjna wigilia organizowana we współpracy z Urzędem Miasta dla osób samotnych i potrzebujących.
Jak dotrzeć do "niewidzialnych" samotnych?
Goście audycji zgodnie przyznali, że największym wyzwaniem nie jest zebranie funduszy, lecz dotarcie do osób, które wstydzą się prosić o pomoc lub są odizolowane w swoich mieszkaniach. Kluczowa okazała się współpraca lokalna.
– Mamy nową taktykę docierania do osób samotnych. Zaprosiliśmy do partnerstwa maksymalnie dużo organizacji seniorskich, DPS-ów, szpitali, a także szkoły i parafie. To oni wyszukiwali i zgłaszali znane im osoby samotne, które potrzebują przyjścia na wigilię lub otrzymania paczki. Najważniejsze w tej akcji to namierzyć osobę rzeczywiście potrzebującą i do niej dotrzeć – tłumaczył Salwarowski.
Kordian Kulaszewicz zwrócił uwagę na sukces akcji "Zrealizuj list od Mikołaja". Seniorzy, często przy pomocy wolontariuszy lub sąsiadów, pisali listy z konkretnymi potrzebami.
– Ten list do Mikołaja pisany przez seniora był w tym roku strzałem w dziesiątkę. Zgłosiło się bardzo dużo osób samotnych, ale też wielu wolontariuszy gotowych te marzenia spełnić. Często to księża odwiedzający chorych, pracownicy socjalni czy sąsiedzi zgłaszali nam osoby, które wstydziły się same poprosić o pomoc – mówił prezes Fundacji Adaptacja.
List za sąsiada
Jak pomóc starszym osobom w bloku i zostać ich "Mikołajem"? Nie czekaj do grudnia!
Zrób wywiad środowiskowy
Delikatnie zapytaj starszą osobę, czy czegoś jej w domu nie brakuje.
Pytaj o konkrety: "Czy pralka działa?", "Czy lodówka dobrze mrozi?".
Seniorzy rzadko narzekają wprost, trzeba czytać między wierszami.
Zostań "sekretarzem"
Starsi ludzie często wstydzą się swoich potrzeb lub nie potrafią ich sformułować.
Zaproponuj: "Piszemy listy do fundacji, może pan/pani też spróbuje? Ja wyślę maila".
Weź na siebie kwestie techniczne i formalne.
Skontaktuj się z MOPS
Nawet po świętach organizacje zbierają informacje o potrzebach na cały rok.
Zgłoś się do lokalnego MOPS lub fundacji takich jak Adaptacja czy Manko.
Oni mają zasoby, by pomóc systemowo, nie tylko "od święta".
Małe kroki
Czasem największym prezentem nie jest sprzęt AGD, ale obecność.
Wspólna herbataRozmowa raz w tygodniu to najlepszy fundament zaufania, na którym zbudujesz przyszłoroczny "list do Mikołaja".
Kto za to płaci? Miasto kontra darczyńcy
W kwestii finansowania takich przedsięwzięć pojawia się zróżnicowany model. W Krakowie ciężar organizacji spoczął głównie na partnerstwie organizacji pozarządowych i prywatnych firm, przy pewnym współudziale miasta. W Gdyni współpraca z samorządem układała się harmonijnie, ale istotną rolę odegrali darczyńcy indywidualni.
– Były firmy, które wspierały naszą akcję, ale nie w sensie korporacyjnym. To pracownicy firm oddolnie organizowali zbiórki. Zamiast kupować sobie prezenty w pracy, wspierali inicjatywę wigilii. Pracownicy jednej z firm złożyli się na przykład na drogą pralko-suszarkę dla seniorki z bardzo niską emeryturą. Jestem z tego bardzo dumny – podkreślał Kulaszewicz.
Sylwester seniora. Sanatorium lub zabawa online
Święta to nie koniec wyzwań związanych z samotnością. Nadchodzący Sylwester i Nowy Rok to dla wielu osób starszych trudny czas zadumy. Rozwiązaniem, o którym wspomniano w audycji, są świąteczno-noworoczne turnusy rehabilitacyjne, często dofinansowywane ze środków PFRON.
– Seniorzy specjalnie wyjeżdżają na turnusy rehabilitacyjne w okresie międzyświątecznym. Tam, w wieloosobowych pokojach czy na stołówce, mają okazję poznać inne samotne osoby i spędzić ten czas w towarzystwie, zamiast siedzieć samotnie w domu – zauważył Kulaszewicz. Dla tych, którzy zostają w domach, ofertę przygotowało Stowarzyszenie Manko.
– Sylwester to czas sentymentalny, w którym seniorzy również potrzebują wsparcia. W tym dniu od lat organizujemy zdalną potańcówkę z DJ Wiką dla osób samotnych. Łączą się z nami seniorzy z całego świata, nawet z zagranicy, by spędzić ten czas wspólnie, choćby przez monitor – zachęcał Łukasz Salwarowski.
Czytaj także:
- Kawa podniosła singlom ciśnienie w portfelach. W listopadzie powrót do podwyżek
- Utrzymanie rodziny coraz droższe. Mięso, kawa i herbata uderzyły efektem skali
- Emeryci uratowani przez ziemniaki. Listopad dał chwilę finansowego oddechu
Źródło: Polskie Radio 24
Prowadząca: Anna Grabowska
Opracowanie: Michał Tomaszkiewicz