Ważą się losy Wenezueli. Trump: zrezygnowałem z drugiej fali ataków

Prezydent Stanów Zjednoczonych oświadczył, że zrezygnował z drugiej fali ataków na Wenezuelę. Wskazał na wolę władz w kraju do współpracy i uwolnienie więźniów politycznych.

2026-01-09, 10:52

Ważą się losy Wenezueli. Trump: zrezygnowałem z drugiej fali ataków
Prezydent USA Donald Trump. Foto: JIM WATSON/AFP/East News

Trump: odwołałem drugi atak

"Wenezuela uwalnia wielu więźniów politycznych jako znak »dążenia do pokoju«. To bardzo ważny i mądry gest. USA i Wenezuela dobrze współpracują, zwłaszcza w zakresie odbudowy infrastruktury naftowej i gazowej w znacznie większej, lepszej i nowocześniejszej formie" - oświadczył Trump na swojej platformie społecznościowej Truth Social.

W związku z tym, zaznaczył, została odwołana "wcześniej przewidywana druga fala ataków". Niemniej wszystkie amerykańskie "pozostaną na swoich miejscach ze względów bezpieczeństwa". 

Prezydent USA poinformował również, że amerykańskie koncerny naftowe planują inwestycje w Wenezueli o wartości co najmniej 100 miliardów dolarów, a rozmowy w tej sprawie mają odbyć się w Białym Domu.

Czytaj także:

Wenezuela uwalnia więźniów

Władze w Caracas ogłosiły uwolnienie "znaczącej liczby" osób uznawanych przez organizacje praw człowieka za więźniów politycznych, określając ten krok jako gest dobrej woli i odpowiedź na międzynarodową presję. Według organizacji Foro Penal w wenezuelskich więzieniach przebywa nadal około 900 więźniów politycznych, w tym kilkudziesięciu cudzoziemców.

Zgodnie z wcześniejszymi informacjami wenezuelskiego rządu, w ataku USA na kraj w ubiegłym tygodniu zginęło 100 osób. Jest też 100 rannych. -  Atak na nasz kraj był straszny - mówił minister spraw wewnętrznych i sprawiedliwości Diosdado Cabello.

Źródło: PAP/ms

Polecane

Wróć do strony głównej