Protesty w Iranie. Co zrobi USA? Narada z udziałem Trumpa
Donald Trump ma wkrótce zostać poinformowany przez wyższych urzędników swojej administracji na temat konkretnych możliwości działań w związku z protestami w Iranie. Rozważone zostaną m.in. uderzenie militarne czy zwiększenie sankcji.
2026-01-11, 18:17
Atak USA na Iran? Narada z udziałem Trumpa
Jak podaje "Wall Street Journal", spotkanie odbędzie się we wtorek. Będzie dyskusją o dalszych możliwych krokach związanych z sytuacją w bliskowschodnim państwie, takich jak uderzenie militarne, użycie tajnej cyberbroni wobec irańskich obiektów wojskowych i cywilnych, nałożenie nowych sankcji czy wspieraniem antyrządowych źródeł w sieci.
Biały Dom nie chciał komentować tych doniesień. Sam Trump niejednokrotnie groził Iranowi interwencją. "Iran szuka wolności, być może jak nigdy dotąd. USA są gotowe pomóc!!!" - napisał w sobotę na portalu Truth Social.
- Protesty w Iranie nie ustają. Władze zaostrzają represje
- Iran odcięty od internetu. Policja otworzyła ogień do protestujących
Głos na temat protestów zabrał szef izraelskiego rządu. - Naród Izraela, podobnie jak cały świat, jest poruszony niezwykłą odwagą obywateli Iranu. Izrael wspiera ich walkę o wolność i stanowczo potępia masowe zabójstwa niewinnych cywilów. Mamy nadzieję, że naród perski wkrótce uwolni się spod jarzma tyranii, a gdy ten dzień nadejdzie, Izrael i Iran ponownie staną się lojalnymi partnerami w budowaniu przyszłości dobrobytu i pokoju dla obu narodów - oświadczył Benjamin Netanjahu.
Teheran ostrzega USA i Izrael
Irańskie władze ostrzegają, że w razie ataku USA celami odwetowymi będą Izrael i amerykańskie ośrodki wojskowe w regionie.
Protesty w Teheranie i innych miastach wybuchły z powodu rosnących cen. Demonstranci domagają się zakończenia rządów duchownych kierowanych przez najwyższego przywódcę Alego Chameneiego. Irański prokurator generalny zagroził protestującym karą śmierci, a Chamenei nazwał ich "bandą wandali".
Źródło