Odessa pod gradem rosyjskich rakiet. Trwa wyścig z czasem i temperaturą

Po nocnym ataku Rosjan część mieszkańców Odessy nie ma prądu. W wyniku uderzenia dwie osoby zostały ranne - poinformował w mediach społecznościowych szef miejskiej administracji wojskowej w Odessie Serhij Łysak.

2026-01-12, 08:45

Odessa pod gradem rosyjskich rakiet. Trwa wyścig z czasem i temperaturą
Rosja atakuje Ukrainę. Foto: Ukrinform/ABACA/Abaca/East News

Czytaj także: 

W wyniku nocnego ataku na Odessę uszkodzona została infrastruktura energetyczna. Zniszczone zostały także dwa prywatne domy, a cztery kolejne zostały uszkodzone. Trwa akcja ratunkowa.

Niedzielny atak na Ukrainę. Kijów i inne miasta na celowniku Rosjan

W niedzielę wieczorem, po rosyjskich atakach, bez prądu i ogrzewania było wiele ukraińskich miejscowości. Prezydent Wołodymyr Zełenski podkreślił w wieczornym orędziu, że najtrudniejsza sytuacja jest w przygranicznych miastach i wsiach. - Najważniejsze jest przywrócenie dostaw energii do wszystkich odbiorców - powiedział ukraiński przywódca.

W całym kraju działają punkty pomocy cywilom. Zaangażowane są kolej, Naftohaz i inne państwowe spółki. - W obwodach dniepropietrowskim, zaporoskim, charkowskim i donieckim energetycy i służby komunalne pracują bez przerwy. Wykonują prawdziwie bohaterską pracę - podkreślił prezydent Ukrainy. Wołodymyr Zełenski dodał, że trudne warunki potęguje surowa zima, którą Rosjanie cynicznie wykorzystują.

Czytaj także: 

Źródła: Polskie Radio/PAP/mbl

Polecane

Wróć do strony głównej