Putin zapisał się w historii. Zupełnie nie tak, jak planował
W poniedziałek 12 stycznia przypada 1419. dzień pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę. To o jeden dzień więcej, niż łączna długość wojny pomiędzy Związkiem Radzieckim a III Rzeszą. Na razie jednak nie widać wskazań, aby Władimir Putin chciał faktycznego zakończenia konfliktu.
2026-01-12, 09:01
Rosja o wojnie z Ukrainą
Długość konfliktu z Ukrainą jest tematem nie tylko w niezależnych rosyjskich mediach. Mówią o tym również prokremlowscy blogerzy. Zwracają oni uwagę, że Putin nie będzie chciał zakończenia wojny, dopóki nie zajmie Donbasu, obw. chersońskiego, zaporoskiego i Odessy.
Niezależne media przypominały, że rosyjskie władze wielokrotnie porównywały wojnę z III Rzeszą do konfliktu z Ukrainą. Władimir Putin wzywał Rosjan do mobilizacji przeciwko Zachodowi i Ukrainie. Mówił nawet o "dokończeniu dzieła ojców i dziadów, którzy gromili faszystów".
Putin chce być jak Stalin?
Redaktor naczelny portalu "Nowa Gazieta. Europa" Kirił Martynow stwierdził, że Putin chce porównywać się do Stalina. W jego ocenie "okazał się jednak nieudacznikiem".
"Putin, to taki Stalin nieudacznik. Po prawie 4 latach wojny wciąż trwają walki w obwodzie donieckim, zaledwie kilkadziesiąt kilometrów od centrum obwodu i to jest wszystko co udało się zrobić Putinowi w trakcie tej niby ogromnej kampanii. Dla tych, którzy porównują współczesność z okresem sowieckim wyniki tej powtórki z historii są marne i straszne dla Putina" - napisał.
Komentatorzy zwracają uwagę, że - wbrew zapewnieniom Kremla - Rosja skupia się przede wszystkim na atakowaniu celów cywilnych na terenie Ukrainy. Uważają również, że zbrodnie wojenne stały się dla Rosji elementem prowadzenia tego konfliktu.
Czytaj także:
- Ukraina wymierzyła Rosji cios. Platformy wiertnicze na Morzu Kaspijskim trafione
- Ramzan Kadyrow w fatalnym stanie. Kreml szuka następcy
- Poruszenie w ONZ po ataku Oresznikiem. Zwołano pilną sesję Rady Bezpieczeństwa
Źródło: IAR/egz