Tajemnicze zgony noworodków na Syberii. "Dzieje się coś dziwnego"

Dziewięcioro noworodków zmarło w ciągu kilku dni w jednym z rosyjskich szpitali na Syberii. Służby zatrzymały już lekarza naczelnego i ordynatora oddziału intensywnej terapii. Lokalne media piszą, że na temat placówki krążyło od niedawna wiele bardzo złych opinii.

2026-01-14, 13:13

Tajemnicze zgony noworodków na Syberii. "Dzieje się coś dziwnego"
Seria tajemniczych zgonów noworodków w szpitalu w Nowokuźniecku. Foto: Reuters

Śmierć noworodków na Syberii. Zatrzymano lekarzy

Tragedia wydarzyła się w Nowokuźniecku na Syberii. Śmierć poniosło dziewięcioro dzieci urodzonych między 1 grudnia a 12 stycznia i przebywających w szpitalu nr 1 w tym mieście. Przyczyna śmierci nie jest jasna.

Regionalne ministerstwo zdrowia informuje o "ciężkim zakażeniu wewnątrzmacicznym", za to portal NGS42.RU twierdzi, powołując się na źródła, że w szpitalu mogło dojść do rozprzestrzenienia się zakażenia meningokokowego.

Medycy usłyszeli zarzuty. "Niewłaściwe wykonywanie obowiązków służbowych"

Rosyjski Komitet Śledczy przekazał, że zatrzymani lekarze usłyszeli zarzuty zaniedbania i nieumyślnego spowodowania śmierci. Noworodki miały umrzeć "w wyniku niewłaściwego wykonywania przez podejrzanych obowiązków służbowych i zawodowych w zakresie organizacji i zapewnienia opieki medycznej" - podaje agencja Reuters, cytując oświadczenie Swietłany Pietrenko, rzeczniczki Komitetu.

Reuters przytacza relację gazety "Argumenty i Fakty", która wskazuje, że szpital cieszył się złą sławą, a w ostatnim czasie władze medyczne wysłały do niego co najmniej pięć ostrzeżeń w czasie od sierpnia do listopada 2025 r. Matki wspominają porody tam z traumą. Jedna relacjonowała, że jej dziecku w trakcie porodu urwano rękę i zmarło. Inna wspominała, że była wyzywana przez personel.

Szpital, w którym doszło do tragedii (Źródło: Reuters) Szpital, w którym doszło do tragedii (Źródło: Reuters)

"Dzieje się coś bardzo dziwnego"

Z kolejnych opowieści przebija się "całkowita obojętność na los pacjentek i ich dzieci". "Izwiestija" przytacza też historię matki, którą skierowano na naturalny poród zamiast cesarskiego cięcia, choć miała nisko położone łożysko. Także jej dziecko zmarło podczas porodu.

Prof. Paweł Worobiow, ceniony rosyjski lekarz, krytycznie odniósł się do reakcji medyków. Ocenił, że po pierwszym wypadku "powinni wyjść z siebie i zacząć działać". - Gdy umiera dziewięć osób i wszyscy milczą, dzieje się coś bardzo dziwnego - ocenił, cytowany przez "Argumenty i Fakty".

Czytaj także:

Szok i gniew w Rosji. "Dopuszcza się do takich tragedii"

Agencja Reuters zauważa, że wstrząsające zdarzenie wywołało "powszechny szok i gniew w Rosji". W kraju tym standardy opieki medycznej są niezwykle zróżnicowane. Najważniejsze szpitale badawcze oferują światowej klasy opiekę, ale stan placówek w odległych ośrodkach bywa fatalny.

"Część polityków, komentatorów i zwykłych Rosjan zadaje pytanie, jak kraj może mieć nadzieję na zwiększenie przyrostu naturalnego - co jest priorytetem wyznaczonym przez prezydenta Władimira Putina - jeśli dopuszcza się do takich tragedii" - czytamy w relacji agencji.

Źródła: Reuters/Nowaja Gazieta/ms


Polecane

Wróć do strony głównej