Mercosur pod lupą TSUE? Za tydzień kluczowe głosowanie w PE

W Parlamencie Europejskim w Strasburgu za tydzień głosowanie nad wnioskiem o skierowanie do unijnego Trybunału Sprawiedliwości umowy handlowej z Mercosurem. Tak zdecydowali przewodniczący grup politycznych.

Beata Płomecka

Beata Płomecka

2026-01-14, 17:19

Mercosur pod lupą TSUE? Za tydzień kluczowe głosowanie w PE
Będzie w PE głosowanie nad wnioskiem o skierowanie umowy z Mercosurem do TSUE. Foto: Reuters/Clodagh Kilcoyne

Umowa z Mercosurem trafi do TSUE? Będzie głosowanie w PE

Ta decyzja była spodziewana. Wniosek został złożony już w ubiegłym roku o czym jako pierwsza informowała brukselska korespondentka Polskiego Radia Beata Płomecka. Inicjatorem był europoseł PSL-u Krzysztof Hetman. Jednak przewodnicząca Europarlamentu nie dopuściła wtedy do głosowania tłumacząc, że najpierw muszą zatwierdzić umowę kraje członkowskie.

Obiecała wtedy, że wniosek będzie głosowany na pierwszej sesji po tej decyzji. Unijne państwa zatwierdziły umowę w ubiegłym tygodniu, przy sprzeciwie Polski, Austrii, Francji, Irlandii i Węgier.

Zarzuty do umowy z Mercosurem

W Parlamencie Europejskim zdania na temat szans powodzenia takiego wniosku są podzielone. Niektórzy uważają, że złość na to porozumienie jest tak duże, że zostanie on przegłosowany. Inni, nawet najbardziej zagorzali przeciwnicy umowy z Mercosurem są zdania, że taki wniosek miał sens przed decyzją unijnych krajów i że teraz wielu europosłów podąży za decyzją swoich rządów.

Jak informowała brukselska korespondentka Polskiego Radia są dwa podstawowe zarzuty. Po pierwsze, europosłowie wskazują, że umowa nie jest zgodna z unijnymi przepisami, na przykład jeśli chodzi o stosowanie pestycydów. Odchodzenia od nich wymaga się od europejskich rolników, podobnie jak od antybiotyków w produkcji zwierzęcej. A jednocześnie podpisywana jest umowa na sprowadzania produktów z krajów, które takich obostrzeń nie mają.

Drugie zastrzeżenie dotyczy sposobu przyjmowania umowy. Rozdzielono ją na część polityczną i handlową, aby ta handlowa weszła w życie wcześniej, po zgodzie unijnych rządów i Parlamentu Europejskiego, a ta polityczna poddana ma być żmudnej i niepewnej ratyfikacji w państwach członkowskich. Według europosłów skarżących tę umowę to wytrych i obchodzenie procedur.

Czytaj także:

Źródło: Polskie Radio/Beata Płomecka

Polecane

Wróć do strony głównej